- TVP powinno obiektywnie, rzetelnie informować o wydarzeniach — mówił w kontekście planowanych zmian w mediach publicznych Suchoń.

Mirosław Suchoń: Nikt z obecnej koalicji nie wejdzie do reżyserki

- Dziennikarze mają misję informować widzów o wydarzeniach. Natomiast wczoraj widzieliśmy w reżyserce, w mediach publicznych, panią poseł PiS, Joannę Lichocką - dodał.

- Zapewniam, że nikt z obecnej koalicji nie wejdzie do reżyserki i nie będzie ustalał co pokazują media publiczne — podkreślił.

Suchoń nawiązał do rozpoczęcia przez posłów PiS dyżurów w siedzibie TVP — we wtorek wieczorem, gdy Sejm przyjmował uchwałę ws. mediów publicznych i PAP, ponad 100 posłów PiS pojechało do siedziby TVP na Woronicza, a Lichocka, posłanka PiS a zarazem członkini Rady Mediów Narodowych, umieściła w serwisie X swoje zdjęcie z telewizyjnej reżyserki.

Suchoń był pytany jaką moc prawną ma przyjęta przez Sejm uchwała.

- Jest pewną formą deklaratywną, którą może podjąć parlament. Pokazuje kierunek, który powinny obierać instytucje państwowe — stwierdził. 

- W tej uchwale zobowiązaliśmy się jako parlament do niezwłocznego podjęcia wszelkich kroków prawnych, np. ustaw, pokazujemy w którym kierunku powinny zmierzać tego typu działania jak przywracanie demokratycznych mediów publicznych — dodał.

Mirosław Suchoń: TVP powinna wrócić w ręce obywateli

Suchoń zapewniał, że nowa większość nie będzie chciała przejmować mediów publicznych siłą.

- Nie będzie przejmowania mediów publicznych siłą. Na pewno wojska tam nie wyślemy. Jeśli mówimy o mediach publicznych jest jasna deklaracja: władze powinny zrobić wszystko, by media publiczne wróciły w ręce obywateli, bo to co się tam dzieje to groteska — stwierdził.

Suchoń nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, czy rząd może wysłać do TVP policję.