Reklama

Widmo nowej „piątki dla zwierząt”. Projekt to kwestia czasu

Pierwsza wersja ustawy o ochronie zwierząt jest w zamrażarce, ale pomysł pozostał.
Forsowanie „piątki” wynikało m.in z osobistych przekonań Jarosława Kaczyńskiego

Forsowanie „piątki” wynikało m.in z osobistych przekonań Jarosława Kaczyńskiego

Foto: SE/EAST NEWS, Paweł Skraba

Reklama

Czy PiS na dobre zrezygnowało z pomysłów dotyczących ochrony zwierząt? Jeszcze niedawno wiele wskazywało na to, że tak. Po tym, jak Senat wprowadził swoje poprawki do pierwotnej wersji ustawy – która wywołała konflikt i kryzys zarówno w PiS, jak w Zjednoczonej Prawicy – Sejm „zamroził" prace nad nimi, a część opozycja ogłosiła swój sukces. Jednak w ostatnich dniach temat powrócił.

– Projekt noweli ustawy o ochronie zwierząt jest modyfikowany, gdy opuści Ministerstwo Rolnictwa, zostanie upubliczniony – powiedział w radiowej Trójce wicemarszałek Ryszard Terlecki. Jak dodał, idea lepszego podejścia do zwierząt zostanie zachowana. Z informacji „Rzeczpospolitej” z klubu PiS wynika, że rzeczywiście prace trwają, a zaprezentowanie nowych rozwiązań to tylko kwestia czasu. Wszystko wskazuje na to, że ponownie będzie to jedna ustawa. Jej prezentacja – jak słyszymy – będzie uzależniona też od zewnętrznych czynników politycznych i ogólnej sytuacji.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama