Tydzień przed zmianą władzy w kraju gen. Jarosław Szymczyk podaje się do dymisji, a szef MSWiA ją podpisuje – z datą od 3 stycznia przyszłego roku. Co więcej, wskazuje następcę – nadinsp. Dariusza Augustyniaka, który pokieruje policją przez kilka dni. Po co te dziwne roszady i dlaczego generał nie poczekał z rezygnacją do końca rządu PiS, którego dni są przecież policzone? Bo według informacji „Rzeczpospolitej” bał się, że nowy szef MSWiA będzie robił przeszkody w odejściu ze służby.
Według naszych ustaleń jeszcze w grudniu szefem MSWiA w rządzie Donalda Tuska zostanie poseł Marcin Kierwiński oraz powołany ma zostać nowy komendant główny policji (do tej funkcji typowany jest – według naszej wiedzy – nadinsp. Paweł Półtorzycki, obecny szef CBŚP).
Czytaj więcej
Komendant główny policji, Jarosław Szymczyk zdaje obowiązki komendanta głównego policji - poinformowała Komenda Główna Policji.
– Za sprawę granatnika wobec Szymczyka mogłoby zostać wszczęte postępowanie dyscyplinarne, a on sam zawieszony. Nowy minister mógłby nie podpisać zgody na odejście, aż do czasu zakończenia postępowania. A z dyscyplinarką straciłby przywileje finansowe – mówi nam jedno ze źródeł w służbach.
Gen. Szymczyk wolał nie ryzykować, wniosek o odejście ze służby podpisał mu „tymczasowy” minister rządu PiS Paweł Szefernaker, z datą od 3 stycznia. To najlepszy finansowo czas odejścia ze służb mundurowych.
Szef KGP, odchodzący komendanci wojewódzcy i dyrektorzy biur KGP otrzymają całe miesięczne wynagrodzenie za styczeń 2024, podwyższony dodatek służbowy (2,5–4 tys. zł) i dodatek tzw. dziadkowy (za długi staż w służbie) – 2,5 tys. zł, i środki z tytułu przyszłorocznego urlopu. Do tego część „trzynastki” oraz podwyższoną od stycznia 2024 waloryzację emerytury. Styczniowe odejście jest więc finansowo niezwykle korzystne.
Jarosław Szymczyk - osiem lat na stanowisku komendanta głównego policji
Pełniącym obowiązki po odejściu gen. Szymczyka, do czasu powołania następcy, będzie jego dotychczasowy pierwszy zastępca – nadinsp. Dariusz Augustyniak.
Jarosław Szymczyk był komendantem głównym policji od ponad siedmiu lat – to rekord, jego poprzednicy trwali na stanowiskach średnio dwa–trzy lata. Jaki jest bilans jego rządów? Policja poradziła sobie z zabezpieczeniem wielkich imprez, jak np. szczyt NATO czy Światowe Dni Młodzieży. Jednak sporo było poruszających incydentów: śmierć 25-letniego Igora Stachowiaka w 2016 r. na komisariacie we Wrocławiu czy wysłanie antyterrorystów z BOA na kobiety protestujące w stolicy jesienią 2020 roku po wyroku TK w sprawie aborcji. Odchodzi w najgorszym, tragicznym momencie dla całej policji – zastrzelenia przez Maksymiliana F. dwóch policjantów we Wrocławiu.
Czytaj więcej
Z nowych ustaleń RMF FM wynika, że śledczy zabezpieczyli w gabinecie gen. Jarosława Szymczyka, Komendanta Głównego Policji, trzy granatniki oraz tr...
Wydarzeniem bez precedensu było odpalenie przez Szymczyka granatnika przywiezionego z Ukrainy, który miał być atrapą. Pocisk przebił podłogę w gabinecie komendanta i sufit w pomieszczeniu poniżej – cudem nikt nie zginął. Śledztwo w tej sprawie trwa.
Oprócz nowego szefa policji już wkrótce zmieni się obsada komend wojewódzkich (wraz z Szymczykiem odchodzi ośmiu komendantów) oraz szefów innych służb.