USA: Krótka kariera kongresmena George’a Santosa

Komisja etyki znalazła dowody na to, że polityk złamał prawo federalne, i zgłosiła rezolucję, by usunąć go z Kongresu.

Publikacja: 20.11.2023 03:00

George Santos zasiada w Izbie Reprezentantów ledwie od stycznia

George Santos zasiada w Izbie Reprezentantów ledwie od stycznia

Foto: AFP

George Santos miał m.in. wykorzystywać fundusze z kampanii wyborczej na prywatne cele. I składał zafałszowane raporty finansowe. – Dane zebrane przez komisję etyki są bardziej niż wystarczające, aby wymierzyć karę, jaką jest usunięcie z Kongresu. Santos nie nadaje się do służby w Kongresie – powiedział w piątek przewodniczący komisji Michael Guest.

Raport komisji dowodzi, że Santos „próbował nielegalnie wykorzystać dla prywatnego zysku każdy aspekt swojej kampanii do Kongresu”. Wśród wydatków, które wzbudziły zastrzeżenia, znaleziono m.in. zakupy w drogich sklepach, zabiegi botoksem i subskrypcję strony pornograficznej OnlyFans. Santos raport kongresowej komisji określił jako stronniczy, ale po jego opublikowaniu oznajmił, że nie będzie się ubiegał o kolejną kadencję, ale nie zrezygnuje przed końcem obecnej. – Będę służył moim wyborcom, jak długo mi na to pozwolą – napisał na platformie X.

Czytaj więcej

USA. Coraz większy problem demokratów

35-letni Santos, jako republikański nowicjusz polityczny, zaskoczył wszystkich w ubiegłym roku, gdy pokonał demokratycznego oponenta w demokratycznym dystrykcie nowojorskim obejmującym część Queensu i Long Island. Zasiada w Izbie Reprezentantów dopiero od stycznia br., ale jego kadencja od początku owiana jest skandalami. Szybko okazało się, że duża część jego życiorysu, którym zjednał sobie wyborców, nie ma przełożenia w rzeczywistości. Nie znaleziono go na liście studentów uczelni, którą – jak mówił – skończył. Raz twierdził, że jego matka zginęła w atakach na World Trade Center, innym razem, że je przeżyła, ale potem rozchorowała się na raka. Jak donosi prasa, w ogóle jej nie było w Nowym Jorku 11 września. Utrzymywał też, że jego dziadkowie byli Żydami, którzy przeżyli Holokaust w Ukrainie, ale okazało się, że urodzili się w Brazylii. Podawał się za zamożnego i doświadczonego biznesmena, a w rzeczywistości miał długi i zero aktywów.

Czytaj więcej

Nikki Haley. Kobieta przeciw Trumpowi

Najbardziej jednak pogrążają go nadużycia finansowe dotyczące funduszy wyborczych. Santos usłyszał już 23 federalne zarzuty kryminalne. Prokuratura zarzuca mu m.in., że z karty kredytowej jednego z donorów przetransferował 11 tys. dol. na swoje konto bankowe oraz podszywając się pod nieistniejącą organizację non profit wyłudził 50 tys. dol. od dwóch innych donorów, a fundusze te przeznaczył na zakupy markowych produktów i spłatę długów.

Usunięcie kongresmena to bardzo rzadko stosowana procedura. Do tej pory los ten spotkał dopiero pięciu członków Kongresu. Potrzeba do niej głosów dwóch trzecich Kongresu. Głosowanie nad losem Santosa może się odbyć pod koniec listopada. Przetrwał już wcześniejsze próby usunięcia go, ale za każdym razem brakowało głosów do podjęcia konkretnych kroków wobec niego. Jednak po opublikowaniu raportu komentatorzy twierdzą, że nastawienie członków Kongresu do Santosa diametralnie się zmieniło.

George Santos miał m.in. wykorzystywać fundusze z kampanii wyborczej na prywatne cele. I składał zafałszowane raporty finansowe. – Dane zebrane przez komisję etyki są bardziej niż wystarczające, aby wymierzyć karę, jaką jest usunięcie z Kongresu. Santos nie nadaje się do służby w Kongresie – powiedział w piątek przewodniczący komisji Michael Guest.

Raport komisji dowodzi, że Santos „próbował nielegalnie wykorzystać dla prywatnego zysku każdy aspekt swojej kampanii do Kongresu”. Wśród wydatków, które wzbudziły zastrzeżenia, znaleziono m.in. zakupy w drogich sklepach, zabiegi botoksem i subskrypcję strony pornograficznej OnlyFans. Santos raport kongresowej komisji określił jako stronniczy, ale po jego opublikowaniu oznajmił, że nie będzie się ubiegał o kolejną kadencję, ale nie zrezygnuje przed końcem obecnej. – Będę służył moim wyborcom, jak długo mi na to pozwolą – napisał na platformie X.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Joe Biden pomylił nazwiska Donalda Trumpa i Kamali Harris. Mówiąc o Zełenskim powiedział "Putin"
Polityka
Konta założone po inwazji na Ukrainę zalały Niemcy i Francję dezinformacją przed wyborami
Polityka
Przywódcy NATO pytają o stan Bidena. Orbán porównuje sytuację do katastrofy Titanica
Polityka
Współpracownicy Joe Bidena uważają, że powinien wycofać się z wyborów
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Polityka
Rośnie sceptycyzm wobec kandydatury Joe Bidena. Gorące debaty o jego zdrowiu
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą