Z informacji Onetu wynika, że w stan spoczynku mogą przejść wkrótce kolejni prokuratorzy związani z Ziobrą - decyzję taką ma rozważać jeszcze jeden zastępca Ziobry, prokurator Krzysztof Sierak.
Prokurator związany ze Zbigniewem Ziobrą w stanie spoczynku będzie otrzymywać 30 tys. zł miesięcznie?
Jak podaje Onet pozostając w stanie spoczynku prokuratorzy związani z Ziobrą mogą otrzymywać nawet ok. 30 tys. zł miesięcznie.
- Prokurator Przemysław Funiok powrócił w stan spoczynku z dniem 23 października 2023 r. Wniosek o przywrócenie go do stanu spoczynku złożył w tygodniu poprzedzającym powrót do stanu spoczynku – potwierdził Onetowi rzecznik Prokuratory Krajowej, prok. Łukasz Łapczyński.
Czytaj więcej
Zbyt radykalny kierunek, słaba konstrukcja list i kiepskie struktury, pytania o pracę sztabu. W PiS trwają analizy i rozliczenia porażki.
Funiok trafił do Warszawy prokuratory rejonowej w Częstochowie po tym jak Zbigniew Ziobro został ministrem sprawiedliwości w 2015 roku. Początkowo trafił do wojskowej prokuratury okręgowej w Warszawie, później do Naczelnej Prokuratury Wojskowej, a ostatecznie został prokuratorem Prokuratury Krajowej.
W 2010 roku Funiok trafił już w stan spoczynku wraz z innymi prokuratorami, głównie związanymi ze Zbigniewem Ziobro. Jednak po powrocie Ziobry do resortu sprawiedliwości i zmianie prawa powrócił do pracy - nowe przepisy stanowiły, że prokuratorzy wracający do służby ze stanu spoczynku będą mogli powrócić do tego stanu utrzymując 100 proc. uposażenia, a po siedmiu latach pracy będą mogli liczyć na wypłatę w stanie spoczynku w wysokości 115 proc. wynagrodzenia.
Prokurator Przemysław Funiok powrócił w stan spoczynku z dniem 23 października 2023 r.
Kolejni prokuratorzy związani ze Zbigniewem Ziobrą odejdą w stan spoczynku?
Przemysław Funiok ma 54 lata. Jego nazwisko zniknęło już ze strony internetowej Prokuratury Krajowej.
Przejście w stan spoczynku rozważać ma obecnie, oprócz wspomnianego już Sieraka, jeszcze co najmniej jeden prokurator z Prokuratury Krajowej na dyrektorskim stanowisku.
W wyborach parlamentarnych z 15 października PIS zdobył 35,38 proc. głosów co przełożyło się na 194 mandaty w Sejmie. PiS nie ma jednak żadnego koalicjanta, a koalicja KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy, dysponująca 248 mandatami, zapowiada utworzenie wspólnego rządu. Oznaczać to będzie utratę władzy przez PiS po ośmiu latach jej sprawowania.
W czasie sprawowania rządów przez PiS Zbigniew Ziobro nieprzerwanie sprawował funkcję ministra sprawiedliwości. PiS połączył ponownie stanowisko ministra sprawiedliwości ze stanowiskiem prokuratora generalnego.