Reklama

Ukraińcy chcą do Unii, ale nie za wszelką cenę

Większość Ukraińców uważa, że kraj jeszcze nie jest gotowy do przystąpienia do UE i wymaga reform. Nie ufają prokuraturze i sądom, chcą walki z korupcją.
W Kijowie liczą, że negocjacje akcesyjne z UE ruszą w grudniu. Na zdjęciu: Ursula von der Leyen i Wo

W Kijowie liczą, że negocjacje akcesyjne z UE ruszą w grudniu. Na zdjęciu: Ursula von der Leyen i Wołodymyr Zełenski Aris MESSINIS/AFP

Foto: ARIS MESSINIS

W 2012 roku większość Ukraińców opowiadała się za integracją gospodarczą z Rosją, Białorusią i Kazachstanem. Rewolucja, aneksja Krymu, wojna w Donbasie i trwająca od ponad dwóch lat agresja Rosji to zmieniły. Ukraińcy dokonali geopolitycznego wyboru, bo dzisiaj aż 76 proc. mieszkańców kraju deklaruje, że przystąpienie do Unii Europejskiej jest dla nich sprawą ważną albo bardzo ważną. I wydawać by się mogło, że w warunkach wojny z Rosją Ukraina jest gotowa na spełnienie wszystkich warunków UE, by przystąpić do Wspólnoty.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama