– Chcę zrzeszyć wokół siebie ludzi nie tylko negujących polską rzeczywistość, ale takich, którym się chce, tak jak mnie, zmieniać świat na lepsze – oznajmiła w maju ubiegłego roku Marianna Schreiber. Żona ministra Łukasza Schreibera z PiS, celebrytka znana z udziału w programie TVN „Top Model”, ogłosiła powstanie partii politycznej Mam Dość 2023.
Wspomniane ugrupowanie rzeczywiście powstało. 11 sierpnia zarejestrował je Sąd Okręgowy w Warszawie. Tyle że bez Marianny Schreiber. Wcześniej partia wykreśliła ją z listy swoich członków.
Marianna Schreiber nie jest liderką partii Mam Dość
Tak wynika z oświadczenia zarządu krajowego, z którym zapoznaliśmy się jako pierwsi. Jak pisze zarząd, „pani Marianna Schreiber nie jest liderką partii Mam Dość 2023 ani jej założycielką” i „została wykreślona z wniosku założycielskiego w dniu 12 czerwca 2023 roku za naruszenia statutu partii”.
Czytaj więcej
Była uczestniczka "Top Model", żona ministra z PiS Łukasza Schreibera, przedstawia się jako liderka ugrupowania „Mam Dość 2023”. W rzeczywistości n...
„Zarząd partii oraz przyszli zdeklarowani jej członkowie nie utożsamiają się z działaniami pani Marianny Schreiber” – czytamy w piśmie. Wynika z niego, że m.in. „skupianie się na prezentowaniu swojego wyglądu, samowolne podejmowanie decyzji, atakowanie wszystkich polityków poza tymi z formacji jej męża to tylko i wyłącznie indywidualne działania obliczone na rozgłos medialny i zwiększanie zasięgów jej prywatnych profili w social mediach”.
Koniunkturalnie zmieniała poglądy
Była partia Schreiber ma jej też za złe „wielokrotne, koniunkturalne zmiany poglądów”, co ma „dezinformować i zniechęcać potencjalnych przyszłych członków”. Informuje też, że żona ministra chciała zareagować na wyrzucenie z partii i wycofać złożone listy podpisów poparcia, jednak „sąd nie przychylił się do tego wniosku”.
Co na to Schreiber? Po tym, gdy poprosiliśmy ją o komentarz, zamieściła w internecie oświadczenie. Napisała, że partię zarejestrowano po wycofaniu wniosku o rejestrację, a ona nawet nie zna członków zarządu.
Czytaj więcej
W sobotę kilkuset nauczycieli protestowało przed budynkiem MEiN. Do protestujących dołączyła żona Łukasza Schreibera - posła Prawa i Sprawiedliwośc...
– To nieprawda. Osobiście organizowałem wiele przedsięwzięć powstającej partii, a pani Marianna doskonale mnie zna, podobnie jak inne osoby z zarządu. Byliśmy przecież nawet na jej przysiędze wojskowej – mówi nam wiceszef partii Mam Dość 2023 Sylwester Zacheja.
Inspirowana przez PiS?
Chodzi o to, że na początku roku Schreiber odbyła dobrowolną służbę wojskową, co szczegółowo relacjonowała w internecie. Podejmowała też wiele innych działań, które można tłumaczyć chęcią przyciągnięcia uwagi mediów. Wiele z nich budziło kontrowersje. Jeszcze jako osoba nieznana zasłynęła z homofobicznego wpisu na Twitterze. Mimo to jako założycielka partii wykupiła platformę na Paradzie Równości, na której wystąpiła w tęczowym żakiecie. Przedstawiała się jako osoba będąca w opozycji do PiS, jednak z czasem wróciła do prezentowania konserwatywnych poglądów, sprzyjających partii rządzącej. Z tego względu w przestrzeni publicznej często pojawiały się pytania, czy to, co robi, nie jest inspirowane przez PiS.
Sylwester Zacheja mówi, że po wykluczeniu Schreiber partia będzie chciała zmienić nazwę. – W ugrupowaniu jest grupa osób, która działa od samego początku i chce działać dalej. Jest już za późno na rejestrację komitetu wyborczego, chcemy się więc skupić na budowie struktur i tworzeniu naszego programu – zapowiada.