Kaczyński mówi o "obozie zdrady narodowej, który zabiega o władzę"

Prezes PiS Jarosław Kaczyński bierze udział w pikniku wojskowym "Silna Biało-Czerwona" w Zawichoście.

Publikacja: 13.08.2023 16:14

Prezes PiS w Zawichoście

Prezes PiS w Zawichoście

Foto: X/Prawo i SPrawiedliwość

Podczas wystąpienia w Zawichoście prezes PiS przekonywał, że stosowany w Polsce przez ostatnich 8 lat model gospodarczy jest przedmiotem zainteresowania wielu państw, zwłaszcza tych biedniejszych, a w sferze gospodarczej Polska robi "międzynarodową karierę".

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: O czym jest referendum PiS i dlaczego o Tusku

Mówiąc to, Kaczyński nawiązał  do "pedagogiki wstydu", którą jego zdaniem miały uprawiać poprzednie władze, obecnie konkurenci Zjednoczonej Prawicy w nadchodzących wyborach. 

Obecna opozycja miała -  według Kaczyńskiego - walczyć z patriotyzmem, gdy była przy władzy, wyolbrzymiając  "jakieś elementy w życiu narodu" próbowała "stłamsić" polski patriotyzm.

Kaczyński mówił o zagrożeniu "demoralizacją, nienawiścią i agresją" ze strony opozycji i próbach storpedowania polskie suwerenności. Demoralizacja, według prezesa PiS, ma wynikać także z doświadczeń komunizmu.

Kaczyński mówi o "tępieniu zdrajców"

Prezes PiS mówił o wojnie, która toczy się za wschodnią granicą Polski i zauważył, że nie ma gwarancji, że wojna ta się nie rozszerzy. Dlatego Zjednoczona Prawica wzmacnia armię, bo armia musi być silna nie wyłącznie militarnie, ale też duchowo.

Dlatego, mówił Kaczyński, niezbędne jest budowanie patriotycznej postawy wśród Polaków.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: Trzecie pytanie w referendum. Suma wszystkich strachów, czyli świat według PiS

Tymczasem, jak mówił, są tacy, którzy Polskę chcą 'rozbroić".

- Ktoś powiedział, że zdrajców trzeba tępić. Tak, trzeba ich moralnie tępić, bo w Polsce jest potężny obóz zdrady narodowej, który zabiega o władzę - mówił prezes partii rządzącej. - Potężny obóz, który nas rozbrajał, w czysto militarnym sensie, jak i w sensie moralnym i każdym innym.

Kaczyński o mrówce i słoniu

Jarosław Kaczyński przyznał, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest partią aniołów.

Zdarza się bowiem, że jej członkowie robią rzeczy, które bywają przedmiotem śledztwa czy wyroków.

- Chociaż to co oni wyczyniali to jak mrówka do słonia. Ja nie przeczę, że ta mrówka istnieje, ale po drugiej stronie jest indyjski czterotonowy słoń - powiedział Kaczyński.

Podczas wystąpienia w Zawichoście prezes PiS przekonywał, że stosowany w Polsce przez ostatnich 8 lat model gospodarczy jest przedmiotem zainteresowania wielu państw, zwłaszcza tych biedniejszych, a w sferze gospodarczej Polska robi "międzynarodową karierę".

Mówiąc to, Kaczyński nawiązał  do "pedagogiki wstydu", którą jego zdaniem miały uprawiać poprzednie władze, obecnie konkurenci Zjednoczonej Prawicy w nadchodzących wyborach. 

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Jędrzej Bielecki: Bigos w Madrycie, czyli zjazd skrajnej prawicy
Polityka
Bogdan Zdrojewski: PO musi pozostać w środku
Polityka
Rosyjskie sabotaże w Polsce. Premier mówi zatrzymaniu podejrzanych
Polityka
Nowy sondaż: Które partie odpowiadają za podziały w Polsce? PiS i KO daleko przed innymi
Polityka
Daniel Obajtek wezwany przed komisję. Nie odebrał wezwania, więc wręczy je policja
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?