Finanse partii politycznych. Ich jawność jest pełna dziur

Partie nadal nie wypełniają wprowadzonego rok temu obowiązku ujawniania wpłat i umów.

Aktualizacja: 07.08.2023 15:37 Publikacja: 27.07.2023 03:00

Finansowe rejestry partii politycznych są pełne dziur

Finansowe rejestry partii politycznych są pełne dziur

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

– Dwa największe zastrzeżenia wobec realizacji obowiązkowego rejestru umów i wpłat partii politycznych to obchodzenie ujawniania darowizn poniżej progu 10 tys. zł na osobę i anonimizacja danych kontrahenta, który jest osobą fizyczną – mówi „Rzeczpospolitej” Grzegorz Krakowiak z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. Od kilku miesięcy analizuje on dane, które od roku partie muszą umieszczać w rejestrach.

Krakowiak stworzył informatyczny system jawnewybory.pl, który ma pomóc monitorować jawność życia politycznego, a zwłaszcza finansów partii – właśnie na podstawie rejestrów wpłat i umów. Okazało się to bardzo trudne. – Nie powstał system informatyczny, który wymusiłby poprawność wpisywania danych. Mimo że jest jeden wzór umowy i wpłat, nie można ich przetwarzać. Mamy jeden wielki bałagan – mówi Krakowiak.

Czytaj więcej

Wpłaty na partie polityczne. Bałagan w polskim systemie

Puste rejestry partii politycznych

Jawne rejestry, które wprowadzono w lipcu 2022 r. dla wszystkich ugrupowań politycznych, są niespójne, brakuje w nich wielu informacji, jak pełna wartość umowy, czego umowa dotyczy, a także dane kontrahenta. Np. partia Szymona Hołowni podpisała umowę na obsługę księgową, a zamiast wartości umowy w tabeli wpisała „zgodnie z cennikiem określonym w umowie”. PSL zlecił zaś za 4,3 tys. zł obsługę medialną partii anonimowej osobie fizycznej.

Rejestry Konfederacji i KUKIZ15 są puste. Z kolei PSL wykazał zaledwie sześć darowizn, a Platforma jedynie 55 (co ciekawe, dopiero od 27 marca 2023 r., choć rejestr obowiązuje od lipca 2022).

Opozycja tłumaczy, że jawne rejestry stały się narzędziem weryfikacji „poprawności politycznej” firm. – Jestem za transparentnością, ale my nie żyjemy w normalnym państwie. Spotykamy się z firmami, które mówią: „przepraszam, nie wezmę od was tego zlecenia, bo jak to wyjdzie, to stracę kontrakt z rządowym podmiotem, będę miał kłopoty” – wyjaśnia Jan Grabiec, rzecznik PO.

Próg jawności wpłat osób fizycznych

Obraz rzeczywistości finansowej zaciemnia niepodawanie wpłat osób fizycznych poniżej 10 tys. zł na osobę rocznie. Taki próg wpisano w ustawie o partiach politycznych. – Badając rejestry, zauważyłem, że w ciągu roku partie zreflektowały się, że nie muszą podawać kwot poniżej tego progu, i usunęły dane. To nic innego jak legalny zamysł obchodzenia jawności wpłat – wskazuje Krakowiak.

Czytaj więcej

Tomasz Pietryga: Fasadowa jawność partyjnych finansów

– Słyszymy od ludzi: „chętnie bym was wsparł, ale tu, gdzie mieszkam, nie dadzą mi żyć”, więc proszę się nie dziwić, że nie każdy chce wisieć w rejestrze, by nie być piętnowany i nie mieć kłopotów – wyjaśnia Grabiec.

PiS też korzysta z tej możliwości, ale kilkudziesięciotysięczne wpłaty swoich nominatów w spółkach Skarbu Państwa musiał ujawnić, co wzbudziło wiele emocji i komentarzy.

– Dwa największe zastrzeżenia wobec realizacji obowiązkowego rejestru umów i wpłat partii politycznych to obchodzenie ujawniania darowizn poniżej progu 10 tys. zł na osobę i anonimizacja danych kontrahenta, który jest osobą fizyczną – mówi „Rzeczpospolitej” Grzegorz Krakowiak z Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. Od kilku miesięcy analizuje on dane, które od roku partie muszą umieszczać w rejestrach.

Krakowiak stworzył informatyczny system jawnewybory.pl, który ma pomóc monitorować jawność życia politycznego, a zwłaszcza finansów partii – właśnie na podstawie rejestrów wpłat i umów. Okazało się to bardzo trudne. – Nie powstał system informatyczny, który wymusiłby poprawność wpisywania danych. Mimo że jest jeden wzór umowy i wpłat, nie można ich przetwarzać. Mamy jeden wielki bałagan – mówi Krakowiak.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Wybory do PE. Duda poparł kandydata PiS. "Ściskał rękę prezydentów"
Polityka
Nowe nagranie Tomasza Mraza. Marcin Romanowski: Mateusz Morawiecki chce zostać liderem łże-prawicy
Polityka
Krzysztof Jurgiel odchodzi z PiS. Opublikował pismo do Jarosława Kaczyńskiego
Polityka
Polska wprowadza restrykcje dla dyplomatów z Rosji. Sikorski: Poważne ostrzeżenie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Polityka
Jacek Nizinkiewicz: Roman Giertych, wróg numer jeden PiS i największy ból głowy Jarosława Kaczyńskiego
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?