Waldemar Buda komentował m.in. najnowsze zmiany w sztabie wyborczym PiS, na czele którego, po dymisji europosła Tomasza Poręby, stanął bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, także europoseł Joachim Brudziński.
Informację przekazał dziś w mediach publicznych rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Czytaj więcej
Decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego szefem sztabu Prawa i Sprawiedliwości został europoseł Joachim Brudziński - napisał w mediach społecznościow...
Buda stwierdził, że w sztabie wyborczym trzeba wykorzystać potencjał wielu osób z obozu władzy pozostających poza sztabem, do którego należy je włączyć.
Kampania, wraz ze zmianą jej szefa, nie stanie się ostrzejsza - zapewniał minister.
- Absolutnie nie. My jesteśmy bardzo spokojni. Agresywność wynika z nerwowości - oświadczył polityk PiS. Zapowiedział, że sztab skupi się na odkłamywaniu twierdzeń, które padają z ust opozycji w przestrzeni publicznej.
Czytaj więcej
"Ci, którzy obalali rząd Jana Olszewskiego stanęli na czele marszu. Parady, która na sztandary wzięła mowę nienawiści" - tak "Wiadomości" 4 czerwca...
Buda stwierdził, że na spotkaniach opozycji wylewa się "kłamstwo i hejt".
- To jest coś nieprawdopodobnego: ile można kłamać w jednym wystąpieniu? Już pomijam złe emocje, nienawiść, która się pojawia na tych spotkaniach - mówił minister. Oświadczył, że to polityka poprzedników Zjednoczonej Prawicy była "absolutnie prorosyjska", a mówienie, że Prawo i Sprawiedliwość "ma tutaj w tym zakresie jakieś doświadczenia, jest jawnym i skrajnym kłamstwem".
Waldemar Buda o "sprawczości" rządów PiS
Minister przekonywał, że poparcie dla PiS jest "niedoszacowane", a partia będzie się starała przekonać wyborców "racjonalnością" swojej polityki i swoją "sprawczością"
- W ciągu ostatniej kadencji mieliśmy Covid i wojnę. To było coś, co
większość władz zmiotłoby ze sceny politycznej. Platforma Obywatelska
pewnie dzisiaj miałaby 10 procent, gdyby natknęła się na te problemy - mówił Buda, wymieniając kryzys energetyczny, inflację i konsekwencje pandemii, takie jak zamknięcie gospodarki. - Okazało się, że rząd premiera Morawieckiego sprostał tym problemom - ocenił gość RMF FM.