We wtorek na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Projekt trafił do komisji 8 maja. Zdaniem komisji, Sejm powinien uchwalić ustawę bez poprawek. Teraz izba ma zająć się projektem na posiedzeniu w piątek.
Podczas posiedzenia komisji o tym, że potrzebne jest szybkie uchwalenie projektu mówili posłowie koalicji rządzącej, Kazimierz Smoliński i Tadeusz Cymański. Cymański podkreślał, że "bardzo mądra" jest zasada, że "prawo jest dla ludzi, a nie ludzie dla prawa".
Czytaj więcej
We wtorek przed sejmową Komisją Sprawiedliwości odbyło się pierwsze czytanie projektu, który ma zmniejszyć minimalny skład Trybunału Konstytucyjneg...
- Nam chodzi, żeby przełamać impas. Czas biegnie - mówił. - Zależy wszystkim, którzy mają na uwadze dobro państwa, żeby przełamać impas w Trybunale i czynnik czasu jest tu ważny. Natomiast są osoby, takie mam wrażenie, którym zależy, żeby to wydłużyć, żeby to zablokować, żeby to przyhamować - kontynuował.
Polityk klubu PiS mówił, że patrzy na sprawę jak człowiek z ponad 20-letnim sejmowym doświadczeniem. - W tym momencie powiedzmy sobie wprost, po imieniu, o co chodzi. Chodzi o to, żeby zrobić to jak najszybciej - oświadczył.
- Mówimy o kwestii, która jest już tak opisana, tak interpretacje są podawane, (...) więc potrzeba starannej analizy ekspertów, debaty to są bajki - ocenił.
Czytaj więcej
Jest kwestią czasu, aż zapanuje spokój i będziemy mogli skupić się tylko i wyłącznie na kampanii wyborczej - mówił Krzysztof Sobolewski, sekretarz...
- Tu jest pytanie proste: czy chcemy ekstraordynaryjnie, nawet bym użył tego słowa, szybko po prostu przełamać impas i zmusić tą ustawą Trybunał do wydania określonego orzeczenia, na które czekamy. Jasne? - powiedział Tadeusz Cymański.
Wnioski opozycji o odrzucenie projektu ustawy w całości zostały odrzucone. Wniosek posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz o wysłuchanie publiczne także przepadł.
Projekt nowelizacji ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK złożyła przed trzema tygodniami grupa posłów PiS. Zakłada on zmniejszenie minimalnego składu orzekającego pełnego składu TK z 11 do 9 sędziów, co ma pozwolić na to, aby Trybunał mógł orzekać bez szóstki tzw. buntowników.
Zmiana powinna umożliwić w pierwszej kolejności zbadanie czekającego w TK na rozpoznanie wniosku prezydenta w sprawie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma odblokować środki unijne z Krajowego Planu Odbudowy.
Czytaj więcej
Tadeusz Cymański z Suwerennej Polski szczerze przyznał, że sędziów trzeba przymusić do orzekania. – Czy pan wie, co mówi? – pytali posłowie i posła...
Według wnioskodawców, nowelizacja ma umożliwić sprawne działanie TK, stąd szybki termin jej wejścia w życie – z dniem następującym po dniu ogłoszenia ustawy, oraz zastosowanie jej do spraw wszczętych i niezakończonych przed wejściem w życie noweli.
Od połowy grudnia 2022 r. w Trybunale Konstytucyjnym trwa pat spowodowany tym, że sześciu sędziów TK uważa, że Julia Przyłębska przestała być prezesem TK po 6 latach urzędowania na tym stanowisku. Tymczasem ona i wspierająca ją większość w 15-osobowym TK twierdzi, że jej prezesura skończy się wraz z końcem jej 9-letniej kadencji sędziowskiej, czyli w grudniu 2024 r.
Szóstka "buntowników" odmawia uczestniczenia w sprawach wyznaczanych przez Julię Przyłębską, a wniosek prezydenta rozpatrzyć może obecnie co najmniej 11 sędziów.
Według autorów projektu, ustawa ma przełamać impas. Krytycy projektu wskazują, że ma on służyć uregulowaniu konkretnej sytuacji, co jest sprzeczne z konstytucyjnym rozumieniem ustawy i zasadami poprawnej legislacji.