Przedwyborcze sondaże nie dawały Nowej Demokracji szansy na samodzielne rządzenie. 33,5 do 37,5 proc. poparcia to dużo za mało, by uzyskać większość mandatów w parlamencie. Na drugim miejscu w sondażach była lewicowa Syriza (27,6 do 31 proc.), a na trzecim centrolewicowy Pasok (9,5 do 11 proc.).

Badanie exit poll wskazuje na nieco większe poparcie Nowej Demokracji, oraz nieco mniejsze Syrizy. Ta pierwsza w badaniu, przeprowadzonym przez sześć głównych pracowni sondażowych, ma od 36 do 40 proc. głosów. Syriza z kolei ma 25-29 proc.

Według przedwyborczych prognoz zwycięska partia potrzebowałaby ponad 45 proc. głosów, aby samodzielnie wygrać. Tak okazałego zwycięstwa nie było od wygranych socjalistów Andreasa Papandreou w latach 80. i na początku lat 90.

Czytaj więcej

Grecja. Wielki problem z koalicjami

Trzeci wynik, według exit poll, uzyskał Pasok z wynikiem 9,5-12,5 proc. Dalej uplasowały się Komunistyczna Partia Grecji (6-8 proc.), prawicowa i eurosceptyczna partia Greckie Rozwiązanie (3,5-5,5 proc.) i ugrupowanie MeRA25 (2,5-4,5 proc.). To ostatnie może mieć problem z wejściem do parlamentu, ponieważ prób wyborczy wynosi 3 proc.

Wybory do 300-osobowego greckiego parlamentu odbywają się co cztery lata.