Reklama

Mentzen po słowach Tuska o 800 plus: Po co komu opozycja, która chce robić to samo co rząd, tylko wcześniej?

Sławomir Mentzen, lider Nowej Nadziei, odniósł się do słów Donalda Tuska, który zaproponował Jarosławowi Kaczyńskiemu, by szybko i „wspólnie” przegłosować w Sejmie podwyższenie świadczeń w programie „Rodzina 500 plus”.
Mentzen po słowach Tuska o 800 plus: Po co komu opozycja, która chce robić to samo co rząd, tylko wcześniej?

Foto: PAP/Albert Zawada

qm

W niedzielę podczas konwencji „Programowy Ul Prawa i Sprawiedliwości” prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że „od nowego roku” świadczenie 500 plus zmieni się w 800 plus.

Do tej obietnicy w poniedziałek na spotkaniu z wyborcami w Krakowie odniósł się przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. - Nie trzeba być geniuszem matematyki, żeby to wyliczyć, że inflacja od momentu, kiedy 500 plus stało się rzeczywistością polskiej rodziny z dziećmi spowodowała, że dziś, jeśli chcemy zrewaloryzować te 500 plus tak, aby znaczyło tyle, ile w dniu, w którym zostało polskim rodzinom wypłacone, to właśnie mniej więcej tyle powinniśmy zaproponować waloryzacji - powiedział.

- Żeby zamknąć licytację w tej kwestii, proponuję - i to jest to „sprawdzam” wobec Kaczyńskiego - żebyśmy przyjęli w głosowaniu jak najszybciej decyzję o waloryzacji 500 plus; dwa - żebyśmy zrobili to przed wyborami - oświadczył Tusk.

Czytaj więcej

Tusk do Kaczyńskiego o 800 plus: Zróbmy to razem, na Dzień Dziecka

Na wystąpienie Tuska zareagował w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen, lider Nowej Nadziei (dawniej partia KORWiN). „Po co komu opozycja, która chce robić to samo co rząd, tylko wcześniej?” - zapytał na Twitterze.

Reklama
Reklama

Mentzen zaznaczył jednocześnie, że „Konfederacja jest jedyną prawdziwą opozycją dla PiS”. „Tylko my sprzeciwiamy się 800 plus i dalszemu zwiększaniu inflacji” - przekonywał.

Polityk Nowej Nadziei nie wyraził się precyzyjnie, ponieważ również w poniedziałek krytycznie do podwyższenia świadczenia odnieśli się Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia. -  My mówimy od dawna i konsekwentnie: 500 plus to inflacja minus. Chciałbym zadać dwa pytania: jeśli są na to pieniądze, to dlaczego nie podnosi teraz? A jeśli nie ma pieniędzy, to komu chce zabrać, by innym dać? - powiedział lider Polski 2050 w czasie konferencji, na której razem z prezesem PSL oficjalnie ogłosił wspólny start w wyborach obu formacji w ramach jednej listy „Trzecia Droga”.

Czytaj więcej

Polska 2050 i PSL pójdą razem do wyborów jako "Trzecia droga”

- Dzisiaj 500 plus jest warte 300 plus i teraz będzie robił kiełbasę wyborczą z tego, że tę kwotę podniesie - mówił Hołownia. - 500 plus jako podstawa dla wszystkich, ale jeśli jest propozycja waloryzacji, to dla pracujących, dla tych, którzy płacą podatki. To jest bardziej sprawiedliwe- wtórował mu Kosiniak-Kamysz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama