Reklama

Rosyjska opozycja zbiera się w Berlinie

Przeciwnicy Putina ruszyli do stolicy Niemiec, by tam szukać porozumienia i patentu na obalenie reżimu.

Publikacja: 28.04.2023 14:40

Prof. Władimir Ponomariow udał się do niemieckiej stolicy wraz z delegacją Zjazdu Deputowanych Ludow

Prof. Władimir Ponomariow udał się do niemieckiej stolicy wraz z delegacją Zjazdu Deputowanych Ludowych

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

Przeprowadzenie spotkania różnym, często konkurującym między sobą frakcjom rosyjskiej opozycji demokratycznej, zaproponował jeden z czołowym przeciwników Kremla Michaił Chodorkowski. Do rozmów ma dojść w sobotę przy okazji przeprowadzanej od 2017 roku i wspieranej przez Chodorkowskiego konferencji im. Jurija Szmidta poświęconej obronie praw człowieka. W tym roku odbywa się 29-30 kwietnia w Berlinie.

- Założenie, że do szerokiej koalicji może dojść wyłącznie w ramach przyjaznych wobec siebie ludzi o takich samym poglądach, niestety, w życiu się nie sprawdza. Odwrotnie, doświadczenie wszystkich skutecznych rewolucji pokazuje, że do zwycięstwa dochodzą te koalicje, które łączą ludzi o prawie całkowicie odmiennych poglądach. Poza jednym – chęcią zwycięstwa – napisał ostatnio na swoim profilu w Telegram Chodorkowski zapraszając do rozmowy wszystkie siły opozycyjne Rosji.

Czytaj więcej

Michaił Chodorkowski: Władimir Putin przegra tę wojnę

- Mamy wspólną wizję przyszłości Rosji jako demokratycznego państwa federalnego. I najważniejsze jest zrobić wszystko, co tylko możliwe, by zakończyć agresję przeciwko Ukrainie - napisał Chodorkowski, który niegdyś był najbogatszym rosyjskim biznesmenem i dziesięć lat spędził w łagrach Putina.

Z naszych informacji wynika, że do udziału w spotkaniu zostali zaproszeni przedstawiciele uwięzionego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego oraz przebywającego od lat na emigracji arcymistrza szachowego Garriego Kasparowa.

Reklama
Reklama

Udali się tam też przedstawiciele zrzeszającego byłych rosyjskich parlamentarzystów i samorządowców opozycyjnego Zjazdu Deputowanych Ludowych, który dwukrotnie już zbierał się w Warszawie. Jego uczestnicy tworzą m.in. projekt konstytucji nowej wolnej Rosji, opowiadają się za całkowitym wycofaniem Rosji z Ukrainy (również z okupowanego Krymu), wypłatą reparacji i odbudową zniszczonych przez rosyjskie rakiety miast.

- Każdy, kto opowiada się przeciwko wojnie, przeciwko reżimowi Putina i pragnie zwycięstwa Ukrainy powinien udać się w ten weekend do Berlina, by usiąść do stołu rozmów – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Władimir Ponomariow, który z Warszawy udał się do niemieckiej stolicy wraz z delegacją Zjazdu Deputowanych Ludowych. Przyznaje, że to pierwsza próba znalezienia konsensusu z udziałem wszystkich frakcji rosyjskiej opozycji.

Utworzenie koalicji wszystkich sił demokratycznych nie będzie łatwe, gdyż po wybuchu wojny i rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę przeciwnicy Putina jeszcze bardziej się podzielili. Pojawiła się nowa polityczna emigracja, a część krytyków Putina udała się do Kijowa, zrezygnowała z rosyjskiego paszportu i przyjęła ukraińskie obywatelstwo. Niektórzy zaś (tak jak np. redaktor zlikwidowanego opozycyjnego radia Echo Moskwy Aleksiej Wenediktow) świadomie pozostali w Rosji. Wszystkich zaś łączy jedno – potępiają prowadzoną przez Putina wojnę.

Polityka
Trump zainaugurował Radę Pokoju. „Prawie wszyscy przyjęli zaproszenie, a pozostali zrobią to wkrótce”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa budzi opór Europy. Jeden kraj zaskakuje
Polityka
Jak Władimir Putin odcina Rosję od światowego internetu
Polityka
Rada Pokoju Donalda Trumpa. Co to za organizacja i czym ma się zajmować?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama