Reklama

Po latach zmniejszania się różnicy między dochodami Polaków i Hiszpanów dystans znów zaczyna rosnąć

Pod rządami centrolewicowego rządu Pedro Sancheza królestwo zaskakująco sprawnie przełamało kryzys gospodarczy i polityczny. Ale w grudniu do władzy może dojść koalicja z udziałem skrajnej prawicy.
W sprawie Katalonii Pedro Sanchez (na zdjęciu) radykalnie zmienił strategią w stosunku do swojego po

W sprawie Katalonii Pedro Sanchez (na zdjęciu) radykalnie zmienił strategią w stosunku do swojego poprzednika, wywodzącego się z konserwatywnej Partii Ludowej Mariano Rajoya

Foto: EPA/Chema Moya

Hiszpania zdawała się w zasięgu Polski. Jeśli wierzyć MFW, w tym roku dochód na mieszkańca z uwzględnieniem realnej siły nabywczej walut narodowych wyniesie tu 49,4 tys. dol. wobec 45,3 tys. w Polsce. Jednak po latach wyraźnego zmniejszania się dystansu między oboma krajami, znów zaczyna on rosnąć. Podczas gdy „The Economist” przewiduje w tym roku wzrost polskiej gospodarki o 0,7 proc., dla Hiszpanii rysują dwukrotnie lepsze (1,4 proc.) prognozy.

W szczególności królestwo notuje dziś najniższą (3,3 proc.) inflację w Unii. Tempo wzrostu cen w Polsce (16,2 proc.) jest z innej planety.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama