Reklama

Zełenski zaprasza Xi Jinpinga na Ukrainę

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oficjalnie zaprosił chińskiego przywódcę Xi Jinpinga do odwiedzenia Ukrainy.

Publikacja: 29.03.2023 08:38

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 399

- Jesteśmy gotowi, by go tu przyjąć. Chcę z nim porozmawiać. Miałem z nim kontakt przed (wojną) na pełną skalę. Ale przez cały ten rok, ponad rok, nie miałem - powiedział Zełenski w wywiadzie dla Associated Press.

Xi i prezydent Władimir Putin są bliskimi sojusznikami i wzmocnili więzi gospodarcze i polityczne od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w zeszłym roku.

Po wizycie państwowej Xi w Moskwie na początku tego miesiąca, chińscy i rosyjscy przywódcy potwierdzili swoją zgodność w wielu kwestiach, ale ich rozmowy nie przyniosły przełomu w sprawie rozwiązania konfliktu na Ukrainie.

Czytaj więcej

Putin przygotowuje Rosję do "wiecznej wojny" z Zachodem
Reklama
Reklama

Chiny próbowały zaistnieć jako mediator pokojowy w sprawie Ukrainy, ogłaszając swoje stanowisko w sprawie "politycznego rozwiązania" konfliktu, wzywając do zawieszenia broni i rozmów pokojowych.

Mówiąc o trwającej od miesięcy bitwie o Bachmut, Zełenski powiedział agencji AP, że porażka Ukrainy pobudzi rosyjską propagandę i ośmieli Putina do bardziej agresywnego "parcia" do przodu. 

- (Putin) sprzedałby to zwycięstwo Zachodowi, swojemu społeczeństwu, Chinom, Iranowi...jeśli poczuje trochę krwi - poczuje, że jesteśmy słabi - będzie naciskał, naciskał, naciskał - powiedział.

Polityka
Donald Trump grozi kolejnemu państwu. „Zanim będzie za późno”. Jest odpowiedź
Polityka
Rozwód braterskich monarchii. Nie będzie nowego państwa - Arabii Południowej
Polityka
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. Dotyczyła stanów rządzonych przez Demokratów
Polityka
Izrael chce zrezygnować z pomocy finansowej USA. W trosce o wizerunek
Polityka
„Dezorientujące” komunikaty Donalda Trumpa wobec Grenlandii. Petteri Orpo: To jego „strategia negocjacyjna”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama