Reklama

Dariusz Joński: Kaczyński i Morawiecki musieli dać przyzwolenie na działania w NCBiR

Afera w NCBiR wysadziłaby niejeden rząd w powietrze – uważa Dariusz Joński, Inicjatywa Polska, poseł Koalicji Obywatelskiej.
Dariusz Joński

Dariusz Joński

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Czy PiS okrada państwo?

Reklama
Reklama

PiS stworzył system wymiaru sprawiedliwości, w którym politycy obozu władzy czują się bezkarnie. To pozwala im oszukiwać i okradać nasz kraj. Ostatnio uchwalili nawet „ustawę o bezkarności”.

Na czym ma polegać to okradanie?

Wystarczy spojrzeć np. na aferę respiratorową. Miały wrócić pieniądze, a zamiast tego wrócili ministrowie, którzy są odpowiedzialni za tę aferę. 1,3 mld wyrzucono w błoto na budowę elektrowni w Ostrołęce bez poniesienia żadnych konsekwencji. Kolejnym przykładem są wybory kopertowe, które skończyły się wnioskami do prokuratury dotyczącymi najważniejszych osób w państwie. Prokuratura nic nie zrobiła w tej sprawie. W przypadku Pegasusa prokuratura nawet nie wszczęła postępowania. A teraz mamy aferę w NCBiR.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Marian Banaś: Będzie kontrola NIK w NCBR. W innej sprawie przesłuchano Obajtka

Na czym polega afera w NCBiR? 

Sprawa jest bardzo poważna, bo dotyczy ogromnych pieniędzy. NCBiR wydaje 5 mld na różnego rodzaju projekty innowacyjne. Pół roku temu doszło do podziału stanowisk w rządzie. Partii Republikańskiej, czyli politykom, którzy odeszli od Jarosława Gowina i zostali w rządzie, w nagrodę przyznano NCBiR. Do tej pory NCBiR podlegało pod ministra nauki. Później przeniesiono je pod Ministerstwo Funduszy, a wiceministrem odpowiedzialnym za tę instytucję został pan Jacek Żalek. Tym sposobem PiS mógł wyrzucić dyrektora, który był wyłoniony w konkursie, i wstawić człowieka, do którego lider Partii Republikańskiej Adam Bielan ma zaufanie. To pozwoliło im, żeby móc ogłaszać różnego rodzaju konkursy. Jednym z takich konkursów była „Szybka ścieżka”, na którą przeznaczono ponad 600 mln zł, a w trakcie jej trwania dorzucono kolejne 160 mln.

Co nowego w tej sprawie?

Wiemy, że słynny 26-latek założył firmę w trakcie trwania konkursu. Projekt na 123 mln z Białegostoku został przyznany biznesmenowi, który jest powiązany ze szwagrem ministra Żalka. Dla nas najważniejsze jest to, jak były oceniane wnioski o dotacje. Bo jak można ocenić pozytywnie wniosek 26-latka, który dopiero co założył firmę i nie ma kapitału własnego?

Czy te pieniądze mogą jeszcze wrócić do budżetu państwa?

Reklama
Reklama

Na szczęście po działaniach polityków opozycji i dziennikarzy na razie wypłaty zostały zablokowane. Teraz chcemy pokazać opinii publicznej powiązania NCBiR z politykami obozu władzy. To jest afera, która niejeden rząd rozsadziłaby w powietrze. Nie było jeszcze tak szerokiego wyprowadzania pieniędzy z budżetu państwa na „słupy”.

Czytaj więcej

Prokuratura i CBA badają dotacje NCBiR. Przesłuchano Jacka Żalka

Czy Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki mogli wiedzieć o takim mechanizmie? Czy było na to polityczne przyzwolenie?

Na większość takich afer dają przyzwolenie. Widzieliśmy to np. przy okazji afery willowej. Włos z głowy panu ministrowi Czarnkowi nie spadł, więc musiał dostać wcześniej na to zgodę z góry. Czy w tym wypadku Nowogrodzka wiedziała? To już jest rzecz wtórna. W dobrze działającym państwie powinny działać instytucje, a nie tylko dziennikarze i posłowie opozycji. Szczególnie jeżeli przy tak niejasnych kryteriach rozdaje się tak ogromne pieniądze. PiS blokuje pieniądze z KPO, ale jeżeli chodzi o pieniądze unijne dla swoich kolegów ze spółek, to jest w stanie bardzo szybko założyć szereg fundacji i firm, które pozwolą na drenaż tych środków.

Czy Partia Republikańska odniosła się do tych zarzutów?

Mamy informację, że Jacek Żalek dalej nadzoruje – bez kompetencji personalnych – pracę NCBiR. Z kolei pan Adam Bielan zapadł się pod ziemię. Obaj politycy nie komentują tej sprawy. Mam nadzieję, że zaraz zajmie się tym CBA i NIK. Zawiadomiliśmy też instytucje unijne.

Reklama
Reklama

—współpraca Karol Ikonowicz

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Debata po exposé Radosława Sikorskiego. Marcin Przydacz
Polityka
Podwyżki dla miejskich notabli. Hojny gest Rafała Trzaskowskiego
Polityka
Karol Nawrocki po exposé Radosława Sikorskiego. „Są rzeczy, które postrzegamy inaczej”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama