Reklama

Białoruś: Nie ustają represje, a mimo to dyktator wabi uciekinierów

Andrzej Poczobut znów stanął przed sądem Łukaszenki. Jest wśród już 1437 więźniów reżimu. Tysiące Białorusinów otrzymały ochronę międzynarodową w Polsce.
Białoruś: Nie ustają represje, a mimo to dyktator wabi uciekinierów

Foto: AFP

Kolejna rozprawa polskiego działacza odbyła się w środę przed sądem w Grodnie. Proces ruszył jeszcze 16 stycznia i odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Na salę nie wpuszczono nawet żony więzionego od marca 2021 r. dziennikarza i jednego z liderów prześladowanego przez reżim Łukaszenki Związku Polaków na Białorusi (ZPB). Poczobut jest oskarżany o „nawoływanie do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi” oraz „podżeganie do nienawiści”. Dziennikarza wpisano też na prowadzoną przez białoruskie KGB listę osób, które „mają związek z działalnością terrorystyczną”. Grozi mu nawet 12 lat łagrów.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama