Dla Argentyńczyków to było jak powrót do dawnych, lepszych czasów. W niedzielę w nocy na lotnisku w Buenos Aires wylądował Ignacio Lula da Silva z młodszą o 21 lat żoną Rosangelą, powszechnie znaną jako Janja. Prezydenci Brazylii zawsze wybierali się w pierwszą podróż zagraniczną do Argentyny. Do czasu, gdy skrajnie prawicowy Jair Bolsonaro nie tylko złamał ten obyczaj, ale i zawiesił relacje z sąsiadem z południa, gdy w 2019 r. do Casa Rosada w argentyńskiej stolicy wprowadził się lewicowy peronista Alberto Fernandez.