Reklama

FAS: skrawek Polski na kibicowskim szaliku Orbana

Pojawiając się w kibicowskim szaliku z zarysem granic Węgier sprzed 1920 roku, premier Viktor Orban postąpił tak, jakby Olaf Scholz założył podkoszulek z granicami Wielkich Niemiec z Pomorzem, Śląskiem i Alzacją.

Publikacja: 27.11.2022 13:17

Premier Węgier Viktor Orban

Premier Węgier Viktor Orban

Foto: PAP/Leszek Szymański

„Premier Węgier Viktor Orban kocha piłkę nożną i kocha prowokacje” – pisze Stephan Loewenstein w komentarzu opublikowanym w niedzielnym wydaniu dziennika „Frankfurter Allgemeine Zeitung” – „FAS”.

Autor wyjaśnia, że kilka dni temu Orban pojawił się na meczu piłkarskim w szaliku z zarysami granic Węgier sprzed 1920 roku. „Dostosowując mapę do aktualnych granic państw są tam Chorwacja i Słowacja, kawałek Serbii, Austria i Ukraina, skrawek Polski (Spisz i Orawa – red.) oraz spory kawał Rumunii” – wylicza komentator.

Czytaj więcej

Orban: Potrzebujemy suwerennej Ukrainy, aby Rosja nie stanowiła zagrożenia dla Europy

„To trochę tak, jakby Olaf Scholz chodził w podkoszulku z zarysem Wielkich Niemiec, z Pomorzem, Śląskiem, Alzacją i wszystkimi innymi (należącymi kiedyś do Niemiec) terenami” – zaznacza „FAS”.

Mało dowcipne

W wyżej wymienionych krajach, szczególnie w tych, gdzie mieszka spora liczba przedstawicieli mniejszości węgierskiej, zachowanie Orbana uznane zostało za mało dowcipne. Premier Węgier zgrywa rzecznika mniejszości, wystawia Węgrom mieszkającym za granicą węgierskie paszporty, zabiega o ich głosy w wyborach i wygłasza swoje programowe przemówienia w Siedmiogrodzie. Orban dobrze wie, że nie odzyska Wielkich Węgier. Jego prowokacje są gierkami na użytek polityki wewnętrznej, mają odwrócić uwagę od innych tematów, a może są celem samym w sobie. „Fajnie jest, gdy krytykują wszyscy ci, których i tak się nie lubi” – pisze komentator.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Premier Słowacji żartuje z Orbana. Wręczył mu nowy szalik

Zdaniem „FAS" szczególnie zrozumiałe jest oburzenie w Ukrainie. „Jeżeli nawet Orban nie ma terytorialnych roszczeń i nie planuje napaści na swoich sąsiadów, to strasznym cynizmem z jego strony jest gra takimi symbolami, podczas gdy w Ukrainie toczy się wojna” – podkreśla. Na krytykę zasługuje też kampania plakatowa węgierskich władz, skierowana przeciwko sankcjom wobec Rosji zamiast przeciwko bombardowaniu Ukrainy.

Podkopywanie lojalności

„Uprawnione jest wsparcie udzielane przez Węgry swojej mniejszości w przypadku, gdy jej prawa są naruszane, co notabene miało miejsce w Ukrainie. Nie jest natomiast uprawnione świadome podkopywanie lojalności mniejszości wobec państwa, w którym mieszka zgodnie z uznanymi prawem międzynarodowym granicami” – czytamy w „FAS”.

Loewenstein przyznaje, że traktat z Trianon, który wyznaczył obecne granice Węgier, nie był sprawiedliwy, „podobnie jak traktat z Wersalu”. Orban przy każdej okazji „rozdrapuje rany” za pomocą bombastycznych pomników, wyrafinowanych gestów lub – tak jak teraz – kibicowskiego szalika.

Czytaj więcej

Sueddeutsche Zeitung: Bruksela mówi Węgrom „dosyć“

Wyjściem z dylematu jest integracja Europy – pisze komentator. Granice przestają sprawiać ból, gdy likwidowane są kontrole graniczne, gdy przyznawane jest prawo osiedlania się, a dyplomy z jednego kraju uznawane są w drugim.

Reklama
Reklama
Polityka
Donald Trump wygłosił orędzie o stanie państwa. Co mówił o wojnie Rosji z Ukrainą?
Materiał Promocyjny
Centralny magazyn OMODA & JAECOO w Duchnicach rośnie wraz z rekordową sprzedażą w Polsce
Polityka
Amerykański kongresmen usunięty z sali podczas orędzia Trumpa. „Czarni nie są małpami”
Polityka
Nowa teoria spiskowa Kremla. Reakcja Wielkiej Brytanii była błyskawiczna
Polityka
Amerykanie mają wątpliwości co do sprawności intelektualnej Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama