Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt ustawy o receptach. Przedstawiciele branży farmaceutycznej popierają kierunek zmian, które mają na celu uporządkowanie zasad realizacji recept. Sygnalizują jednak, że niektóre z nich wymagają doprecyzowania.
Nowa ustawa o receptach. Opinia farmaceutów
Z punktu widzenia farmaceutów jedną z najważniejszych potrzeb jest to, by system wystawiania recept działał prawidłowo.
– Chodzi o to, aby recepta, którą lekarz wystawia i którą system przyjmuje, była automatycznie uznawana za prawidłową. Jeśli natomiast system ją odrzuca, lekarz powinien od razu otrzymać informację, że coś jest nie tak i poprawić receptę, zanim trafi ona do realizacji – wyjaśnia Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia.
Drugą istotną kwestią jest automatyczne wskazywanie ilości leku do wydania pacjentowi, co pozwoliłoby uniknąć problemów z jej wyliczaniem.
Projekt ustawy zakłada m.in. wprowadzenie limitu 60 dni refundacji przy receptach rocznych. Chcąc wykupić większą ilość leków pacjent będzie musiał ponieść pełną odpłatność. Ma to ograniczyć marnowanie leków. Farmaceuci popierają te zmiany. Kolejną z nich ma być możliwość skorzystania z kontynuacji recepty w aptece, dzięki której pacjent będzie mógł otrzymać leki na następne 120 dni.
Czytaj więcej
Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany w zasadach wystawiania i realizacji recept. Najważniejsze z nich mają dotyczyć m.in. rocznych recept. Plan zakł...
Zmiany w zasadach realizacji recept. Co budzi obawy?
O obawach dotyczących planowanych zmian mówi Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
– Po pierwsze, niepokoi nas ograniczenie możliwości wykupienia leków refundowanych do 60 dni terapii. Zapis w tym zakresie jest nieprecyzyjny. Jeżeli lekarz wystawi receptę na dłuższy okres, kolejne opakowania mają być pełnopłatne. Tylko nie wiadomo, co dokładnie oznaczają „kolejne opakowania”. Co w sytuacji, gdy lek jest dostępny w opakowaniu po 56 tabletek? Czy opakowanie rozpoczęte w trakcie 60-dniowej kuracji będzie jeszcze refundowane, czy już pełnopłatne? Tego ustawa nie rozstrzyga wprost – mówi portalowi Rynek Zdrowia szef KPL.
Krzysztof Kopeć zwraca również uwagę, że 60-dniowe ograniczenie to zbyt krótki czas, biorąc pod uwagę, że kolejną partię leku można wykupić dopiero po użyciu trzech czwartych poprzednio wydanej ilości, czyli po 45 dniach.
– To oznacza, że pacjent ma 15 dni na zrealizowanie dalszej części recepty. Może to być kłopotliwe w przypadku braków danego produktu – ocenia prezes Krajowych Producentów Leków.
Czytaj więcej: Recepty roczne z ograniczeniami. Tylko 15 dni na wykupienie leków