Z komunikatu szpitala wynika, że u żony i dzieci zakażonego wirusem Ebola mężczyzny nie wykryto zakażenia.

Gorączka krwotoczna Ebola

Gorączka krwotoczna Ebola

Foto: PAP

Dzieci mężczyzny zakażonego wirusem Ebola, który trafił do Berlina, są zdrowe

„W związku z tym, że przebieg choroby może się zmieniać, mężczyzna pozostaje pod ścisłą obserwacją i jest poddawany leczeniu” - głosi komunikat szpitala, który jest placówką specjalizującą się z leczenia bardzo skomplikowanych przypadków, badań naukowych i wysokospecjalistycznej medycyny. 

„Jest otoczony opieką w strefie wysokiego bezpieczeństwa specjalistycznego oddziału izolacyjnego” - czytamy w komunikacie. 

Czytaj więcej

Podejrzenie Eboli u kilkuset osób. WHO: Liczby te będą prawdopodobnie rosnąć

Jednocześnie szpital informuje, że u żony chorego i jego czterech dzieci nie wykryto objawów zakażenia i obecnie są oni poddawani kwarantannie w innej części oddziału izolacyjnego. Wstępny test PCR nie wykazał zakażenia wirusem Ebola. 

Dlaczego Amerykanin z DR Konga trafił na leczenie do Niemiec? Biały Dom wyjaśnia

Pacjentem berlińskiego szpitala ma być misjonarz i lekarz dr Peter Stafford. Ebolą zakaził się lecząc pacjentów w Demokratycznej Republice Konga, gdzie mieszkał wraz z rodziną.

Biały Dom wyjaśnił, że Stafford i jego rodzina został ewakuowany do Niemiec, ponieważ lot tam z DR Konga trwa o 12 godzin krócej niż do USA. 

Szpital w Berlinie poinformował, że przestrzeń, w którym przebywa zakażony Ebolą i jego rodzina został dostosowany do tego, by być przestrzenią przyjazną dla dzieci. Dzieci mają możliwość widzenia ojca przez szklaną przegrodę, a rozmawiać mogą przez interkom. 

W nocy z 20 na 21 maja inny obywatel USA, również lekarz, który miał kontakt w Ugandzie z osobą zakażoną wirusem Ebola, trafił do szpitala w Czechach. Spędzi on 21 dni w kwarantannie w szpitalu uniwersyteckim w Pradze. 

Czeskie Ministerstwo Zdrowia zapewniało, że lekarz nie będzie miał kontaktu z obywatelami Czech. W przypadku wykrycia u niego objawów zakażenia od mężczyzny zostaną pobrane próbki, które trafią następnie do laboratorium w Berlinie. Laboratorium w ciągu kilku godzin ma wówczas potwierdzić lub wykluczyć zakażenie. 

Wszystkie koszty związane z transportem i opieką nad lekarzem z USA ponosi strona amerykańska. 

Wirus Ebola

Wirus Ebola

Foto: Infografika PAP

Według danych WHO do 20 maja w związku z ogniskiem zakażeń wirusem Ebola, związanym z szerzeniem się szczepu Bundibugyo, który pojawił się w DR Konga, u ok. 600 osób podejrzewa się zakażenie (spośród nich 139 zmarło). W DR Konga potwierdzono 51 zakażeń, a w Ugandzie dwa kolejne. 

W czasie epidemii wirusa Ebola z lat 2014-2016 zmarło 11 325 osób

W latach 2014-2016, w czasie pojawienia się dużego ogniska zakażeń wirusem Ebola w zachodniej Afryce zakażonych zostało ponad 28,6 tysiąca osób, a 11 325 zmarło. Było to największe ognisko zakażeń tym wirusem od czasu odkrycia go w 1976 roku. Zakażenia wirusem występowały wówczas w Gwinei, Sierra Leone, ale też w USA, Wielkiej Brytanii i we Włoszech.

Pierwsze symptomy zakażenia wirusem Ebola przypominają grypę: to gorączka, ból głowy i ogólne zmęczenie. Wraz z rozwojem zakażenia pojawiają się wymioty i biegunka, a czasem niewydolność organów. U niektórych pacjentów dochodzi do krwotoków wewnętrznych i zewnętrznych (stąd mówi się czasem o gorączce krwotocznej).