- Oczywiście wiedzieliśmy i wiemy, że nasza solidarność z Ukrainą będzie mieć konsekwencje - mówił Scholz wygłaszając na lotnisku Berlin-Tempelhof przemówienie z okazji niemieckiego Dnia Pracodawcy.
Scholz przypomniał przy tym o moście powietrznym, którym alianci zachodni zaopatrywali zablokowany przez ZSRR Berlin w latach 1948-1949, wskazując go jako przykład, że "to co wydaje się niemożliwe może się udać, jeśli odważnie postawimy sobie wielkie cele i pracujemy razem".
Czytaj więcej
Wraz ze spadkiem cen gazu na europejskich giełdach, Unia przyspiesza gromadzenie zapasów na zimę. Średnia zapełnienia Podziemnych Magazynów Gazu (P...
- To daje mi pewność wobec wielkich zadań, które stoją przed nami - dodał.
Niemcy wypełniły magazyny gazu w 88 proc. i - wobec zmniejszenia, a potem przerwania dostaw gazu z Rosji, szukają alternatywnych, długoterminowych rozwiązań w kwestii źródeł energii.
Scholz mówił, że elementem wysiłku Niemiec na drodze do dywersyfikacji źródeł energii, jest doprowadzenie do "wielkiego przełomu", jeśli chodzi o wykorzystanie wodoru w energetyce. Kanclerz Niemiec określił wodór mianem "gazu przyszłości".
W ubiegłym miesiącu Niemcy i Kanada podpisały deklarację o produkcji i eksporcie wodoru do Niemiec.
Istnieje sposób na pozyskanie "zielonego" wodoru z wody za pomocą elektrolizy
O wodorze, jako paliwie zasilającym pojazdy i elektrownie, mówi się od lat 70-tych - ale obecnie koszt pozyskania wodoru nie wiążący się z dużą emisją CO2 do atmosfery jest zbyt wysoki, by szeroko stosować wodór jako paliwo.
Zwolennicy tego sposobu pozyskiwania energii twierdzą, że inwestycje w infrastrukturę i większy popyt na wodór mogą obniżyć koszty jego wytwarzania.
Większość wodoru wykorzystywanego dziś jako paliwo jest pozyskiwanego z gazu w procesie, przy którym emitowany jest dwutlenek węgla. Istnieje jednak sposób na pozyskanie "zielonego" wodoru z wody za pomocą elektrolizy - energochłonnego procesu, który jednak może być zeroemisyjny, jeśli do jego przeprowadzenia wykorzysta się energię odnawialną.