Reklama

Masowe protesty w Pradze przeciwko UE i NATO

W sobotę w Pradze około 70 tys. osób protestowało przeciwko czeskiemu rządowi, wzywając rządzącą koalicję do większej kontroli rosnących cen energii i wyrażając sprzeciw wobec Unii Europejskiej i NATO.
Protesty w Pradze

Protesty w Pradze

Foto: YT

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 192

Protest na Placu Wacława w centrum miasta odbył się dzień po tym, jak rząd przetrwał głosowanie o wotum nieufności, mimo zarzutów opozycji o bezczynność wobec inflacji i cen energii.

- Celem naszej demonstracji jest żądanie zmian, głównie w  kwestii cen energii, zwłaszcza energii elektrycznej i gazu, które tej jesieni zniszczą naszą gospodarkę – powiedział w rozmowie z portalem informacyjnym iDNES.cz współorganizator wydarzenia Jiri Havel.

Organizatorzy demonstracji z wielu skrajnie prawicowych i marginalnych grup politycznych, w tym partii komunistycznej, twierdzą, że Czechy  powinny być neutralne militarnie i podpisywać bezpośrednie kontrakty z dostawcami gazu, w tym z Rosją.

Premier Petr Fiala, który przewodzi centroprawicowej, pięciopartyjnej koalicji, powiedział w sobotę serwisowi CTK, że protestującym nie leży na sercu dobro kraju.

Reklama
Reklama

- Protest na Placu Wacława został zorganizowany przez  siły prorosyjskie, bliskie skrajnych stanowisk, sprzecznych z interesami Czech – powiedział.

Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Polityka
Wołodymyr Zełenski upomniany przez Komisję Europejską za słowa o Viktorze Orbánie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama