Czytaj więcej

"Rzeczpospolita" o katastrofie ekologicznej na Odrze: Najnowsze informacje i komentarze

W ostatnim czasie z Odry wyłowiono tony śniętych ryb. Pierwsze informacje o sprawie pracownicy Wód Polskich otrzymali pod koniec lipca. Niemiecki portal RBB24 podał, że niemieckie laboratorium stwierdziło wysoki poziom rtęci w próbkach wody pobranej z Odry. Prezes Wód Polskich Przemysław Daca powiedział w piątek, że doniesienia o rtęci są "na chwilę obecną" prasowe. - Nie mam potwierdzonej informacji na temat tej rtęci - oświadczył.

Do sprawy Odry odniósł się na konferencji prasowej Szymon Hołownia, lider Polski 2050. - Nie ma dzisiaj w Polsce ważniejszego tematu. Popatrzcie do internetu, popatrzcie na social media, popatrzcie, o czym dzisiaj ludzie rozmawiają w sklepach, w pociągach. Odra umiera - powiedział.

Czytaj więcej

Ekspertka o Odrze: Jeśli to zatrucie rtęcią, to można mówić, że umiera nam rzeka

- Na naszych oczach umiera jedna z największych polskich rzek. Na naszych oczach giną tysiące ryb, tysiące innych zwierząt, powstaje realne zagrożenie dla życia ludzi, o którym jeszcze nie wiemy, jak jest wielkie - i to się dzieje nie od dziś, nie od wczoraj - dodał. Hołownia mówił, że pierwsze informacje od wędkarzy z Kanału Gliwickiego, że masowo padają ryby, pojawiły się pięć miesięcy temu.

- Od 2 tygodni wiemy, że skala tego problemu jest potężna. Niemcy wiedzą to od dwóch dni, kiedy ten syf do nich dopłynął i od razu są w stanie przeprowadzić badania, mówią jakie to są substancje, że prawdopodobnie jest tam rtęć - oświadczył lider Polski 2050. - Kogo mamy vis-à-vis? Ludzi, których nie interesuje koryto Odry, tylko ich własne koryto, to, żeby się przy nim utrzymać - dodał.

Szymon Hołownia przekonywał, że rządzący "od 5 miesięcy nie zrobili nic, żebyśmy wiedzieli o tym realnym zagrożeniu dla Polaków, dla naszej przyrody, dla polskiego rolnictwa, dla tych, którzy nad Odrą chcą wypoczywać". - Gdzie były Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska, co robiły? Co zrobiły Wody Polskie przez te pięć miesięcy? - pytał. Hołownia mówił, że rząd "upycha wszędzie" swoich "niekompetentnych nominatów, którzy nie potrafią zadbać o bezpieczeństwo Polaków" i którzy nie znają się na hydrologii.

Czytaj więcej

Prezes Wód Polskich o sytuacji na Odrze: Gigantyczna katastrofa

- Gdzie jest nasz premier? Czy premier dzisiaj nie powinien być nad Odrą? - pytał Hołownia, który zorganizował konferencję prasową nad Wisłą w Warszawie.

- To potężna katastrofa ekologiczna - powiedział, odnosząc się do sytuacji na Odrze.

- My, ruch Polska 2050, (...) nie będziemy siedzieć z założonymi rękami. (...) Pytając o to, gdzie są rządowe sztaby kryzysowe, gdzie są wojewódzkie sztaby kryzysowe, zapowiadamy to, że już dzisiaj powstaną w każdym z województw dotkniętych problemem - od opolskiego do zachodniopomorskiego - nasze wojewódzkie sztaby kryzysowe Polski 2050, złożone z działaczy stowarzyszenia, ekspertów instytutu Strategie 2050, które - tak jak umiemy - będą monitorować sytuację, informować ludzi, wskazywać zagrożenia i sposoby, w które możemy się wszyscy zaangażować, żeby te zagrożenia zminimalizować - oświadczył Szymon Hołownia.