Kumoch był pytany w TVN24 o polskie marzenia, jeśli chodzi o ustalenia szczytu NATO w Madrycie.

- Wszystkie marzenia się nigdy nie spełniają, bo krajów w NATO jest więcej niż Polska i nie cały sojusz jest skoncentrowany wyłącznie na Polsce - odparł.

Czytaj więcej

Kumoch: Za naszego życia może pojawić się temat korytarza do Kaliningradu

Dopytywany o polskie marzenia Kumoch odparł, że to "budowa silnej armii mając siły sojusznicze na naszym terytorium i - przede wszystkim - dostawy broni, które uzupełniają to, co daliśmy Ukrainie".

Na pytanie o to czy - jeśli chodzi o te dostawy broni - sytuacja nie jest jak na razie zadowalająca, Kumoch odparł, że "mówił o tym prezydent i chyba także premier".

Daliśmy Ukrainie bardzo dużo naszego sprzętu, bo wiemy, że ten sprzęt może stać u nas, albo walczyć o naszą wolność na Ukrainie

Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy.

- Nie jest tak, jakbyśmy sobie życzyli. Daliśmy Ukrainie bardzo dużo naszego sprzętu, bo wiemy, że ten sprzęt może stać u nas, albo walczyć o naszą wolność na Ukrainie. Liczyliśmy na to, że zostanie on uzupełniony. Nie stawialiśmy warunku, że jak nie, to nie będziemy wspierać Ukrainy, bo doskonale wiemy, że Ukrainę będziemy wspierać - mówił prezydencki minister. 

Kumoch stwierdził jednocześnie, że "zwłaszcza w siłach pancernych i artylerii potrzebujemy wsparcia".