Rozpoczęcie serii spotkań w terenie – pierwszy raz po pandemii – i reorganizacja wewnętrzna. To w największym skrócie część planu PiS na polityczny restart, jak i na rozpoczęcie długoterminowych przygotowań do wyborów w 2023 r.

Działania te mają rozpocząć się już w najbliższych tygodniach. – Szykowana jest ofensywa, która ma pokazać, że PiS sprawnie reaguje na potrzeby społeczne i kryzysy, gdy jest to oczekiwane przez Polaków. To będzie motyw przewodni najbliższych tygodni i miesięcy. Będziemy mówić w terenie o takich sprawach, jak tarcza antyputinowska czy wakacje kredytowe – twierdzi znający szczegóły nasz rozmówca z Klubu PiS.

W partii szkicowane są też plany konwencji – jeszcze przed wakacjami. Wraz z tą próbą politycznego restartu może też dojść do zmiany w rządzie i rezygnacja z funkcji wicepremiera prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W środę o tej zmianie pisał m.in. portal WP.pl. – Prezes chce skupić się na partii – słyszymy w Klubie PiS. Zmiana była zapowiadana od wielu miesięcy, ale pierwotne plany prezesa Kaczyńskiego pokrzyżował m.in. wybuch wojny w Ukrainie.

Podział wewnętrzny

W PiS szykują się też poważne zmiany wewnętrzne, o których rozmawiano na ubiegłotygodniowym posiedzeniu klubu partii Jarosława Kaczyńskiego. Partia ma zostać podzielona wewnętrznie na 100 okręgów, a szefowie okręgów nie będą mogli łączyć funkcji rządowych z politycznymi w partii. W piątek planowane jest spotkanie Komitetu Politycznego PiS, na którym będzie omawiana właśnie wspomniana zmiana w okręgach wyborczych. To wszystko w praktyce oznacza przygotowania do wyborów w 2023 r.

Czytaj więcej

Senator PiS: Mamy szczęście - mamy wspaniałego lidera, Kaczyńskiego

W tym tygodniu we wtorek odbyła się – pierwszy raz od wielu miesięcy – narada PiS i sojuszników w formacie Rady Koalicji. Ale jak wynika z naszych rozmów ani kwestia wcześniejszych wyborów, ani budząca w ostatnich dniach wiele emocji sprawa zmian w ordynacji wyborczej. PiS miałoby się przymierzać na przykład do zmiany w Senacie i powrotu do systemu okręgów wielomandatowych (wybory do Senatu od 2011 r. odbywają się w systemie jednomandatowym). Politycy PiS oficjalnie jednak deklarują, że żadnych decyzji ani takich planów nie ma. Takim zmianom stanowczo sprzeciwiają się przedstawiciele różnych partii sejmowej opozycji.

Jednak jeśli chodzi o wyborczy 2023 rok, to politycy PiS dostrzegają polityczny problem, jakim jest kumulacja terminu wyborów parlamentarnych i samorządowych jesienią przyszłego roku. – Być może dlatego wybory do Sejmu odbędą się nieco wcześniej, np. wiosną 2023 r. – twierdzi jeden z naszych informatorów.

Co z porozumieniem?

Politycy uczestniczący we wspomnianej wcześniej naradzie podkreślają, że miała ona konstruktywny przebieg. Pojawiają się również relacje – zarówno oficjalne, jak i nieoficjalne, że w jej trakcie było wrażenie, że został osiągnięty kompromis między PiS a Solidarną Polską w sprawie ustawy sądowej przygotowanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. – Widzę z satysfakcją, że jakiś kompromis na linii premier Morawiecki – prezydent Duda – minister Ziobro jest chyba już wypracowany – przyznał w środę na antenie TVP 1 Paweł Kukiz.

W czwartek planowane jest posiedzenie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, które ma być poświęcone pracom nad ustawą. Posiedzenie planowane na 13.00 zostało jednak przesunięte na 18.00, co opozycja komentuje w kuluarach jako sygnał, że porozumienie w ramach koalicji rządzącej wcale nie zostało zawarte. Bez przyjęcia ustawy nie będzie wypłaty funduszy z kolejnych transz KPO (Krajowego Planu Odbudowy).

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

O blokadzie funduszy mówił też w środę przebywający z kolejną wizytą „w terenie” (tym razem w woj. lubuskim) przewodniczący PO Donald Tusk. – Pieniądze europejskie są przez tę ekipę – Ziobro, Kaczyńskiego i Morawieckiego – zablokowane bez żadnego sensu i powodu. Chcemy zobaczyć decyzje i pieniądze, a nie ich obietnice – mówił Tusk.

Politycy różnych partii opozycyjnych – zarówno parlamentarnych, jak i pozaparlamentarnych – szykują się lub są w trakcie swoich objazdów i spotkań.