Reklama

Macron: Przez wojnę w Ukrainie późno rozpocząłem kampanię

Ubiegający się o reelekcję prezydent Francji Emmanuel Macron żałuje późnego startu swojej kampanii wyborczej.

Publikacja: 08.04.2022 09:41

Emmanuel Macron

Emmanuel Macron

Foto: AFP

amk

W ostatnich sondażach przed niedzielnymi wyborami prezydenckimi we Francji Macron ma nad Marine Le Pen przewagę zaledwie w granicach błędu statystycznego.

Macron uważa, że winien temu jest późny start jego kampanii wyborczej, spowodowany rosyjską napaścią na Ukrainę.

- Kto przypuszczał sześć tygodni temu, że zacznę kampanię, że skoncentruje się na sprawach wewnętrznych, gdy wybuchła wojna - mówił Macron. - Jest więc faktem, że zacząłem kampanię wcześniej niż chciałem.

Prezydent uważa, że jeśli jego rywalka, konserwatystka, nacjonalistka i eurosceptyczka Marine Le Pen pokona go w wyborach, Francję dotknie masowe bezrobocie, ponieważ jej program "odstraszy zagranicznych inwestorów".

Macron od początku wybuchu wojny prowadzi własną kampanię negocjacyjną z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, prowadząc z nim częste rozmowy telefoniczne, za co jest krytykowany m.in. przez premiera Morawieckiego.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Morawiecki nazywa Rosję krajem faszystowskim. Apeluje do Scholza, Macrona, Merkel

Francuski prezydent uważa jednak, że z Moskwą trzeba rozmawiać, aby wykorzystać wszystkie dyplomatyczne możliwości rozwiązania konfliktu. Planował także, wraz z Grecją i Turcją, przeprowadzić operację ewakuacji cywilów z obleganego Mariupola, ale na to nie zgodziła się Rosja.

Czytaj więcej

Rozmowa Putin - Macron: Operacja humanitarna w Mariupolu niemożliwa
Polityka
USA zaoferują 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka za porzucenie Danii?
Polityka
Trump wycofał USA z agencji ONZ. Guterres: Ale musi płacić składki
Polityka
Kirył Dmitriew spotkał się z doradcami Trumpa w Paryżu. Dzień po szczycie koalicji chętnych
Polityka
Bunt w Partii Republikańskiej? Pięciu senatorów zagłosowało za ograniczeniem uprawnień Trumpa
Polityka
Wsparcie Donalda Trumpa dla Marine Le Pen budzi niepokój w jej obozie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama