Nieoficjalne wyniki wyborów na Węgrzech wskazują, że Fidesz Viktora Orbana zdobył większość konstytucyjną uzyskując w głosowaniu na listy partyjne ponad 50 proc. głosów. Przemawiając po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów Orban wskazał, że Fidesz miał wielu przeciwników, w tym m.in. prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego.
- Wybory demokratyczne trzeba uszanować. I nie ma co zasłaniać oczu Węgrami tym, którzy nie widzą dokładnie jaka jest sytuacja w Europie - mówił Morawiecki pytany o to czy pogratulował już zwycięstwa Orbanowi.
- W Europie sytuacja jest bardzo prosta. Widać to na posiedzeniach Rady Europejskiej. To Niemcy są głównym hamulcowym bardzo zdecydowanych sankcji - przekonywał szef polskiego rządu.
Czytaj więcej
To nie był uczciwy pojedynek, tu widać potęgę mediów - mówił w rozmowie z TVN24 europoseł PO, były premier i były przewodniczący PE, Jerzy Buzek, k...
- Pan premier Viktor Orban nie powstrzymywał sankcji. Głównym hamulcowym są wielkie państwa, te które boją się o swój biznes, o konsekwencje, być może boją się jeszcze czegoś innego, nie wiem - dodał.
Orban do tej pory nie powstrzymywał sankcji, czego najlepszym dowodem jest to, że te sankcje zostały uzgodnione
Na pytanie czy Orban znajdzie się wśród polityków europejskich, których Morawiecki wezwie do zwiększania sankcji wobec Rosji, Morawiecki odparł, że "będzie namawiał Orbana do tego, aby nie powstrzymywał sankcji".
Morawiecki dodał jednak, że "Viktor Orban do tej pory nie powstrzymywał sankcji, czego najlepszym dowodem jest to, że te sankcje zostały uzgodnione".
- A ci, którzy byli głównymi hamulcowymi, to największe państwa i najbogatsze państwa Europy zachodniej. Dlatego wzywam tych, którzy są faktycznymi decydentami tutaj. Szanowne redakcje, nie próbujcie na boczny tor kierować uwagi opinii publicznej i Polski. Węgry nie powstrzymywały sankcji. Zacznijcie dopytywać tych i o tych, którzy rzeczywiście powstrzymywali sankcje - apelował do dziennikarzy Morawiecki.
Rząd Węgier nie wyraził zgody na dostawy broni dla Ukrainy przez swoje terytorium. Szef MSZ Węgier, Peter Szijjarto wielokrotnie deklarował, że Węgry nie zgodzą się na sankcje wobec rosyjskiego sektora energetycznego.