Izrael storpedował zamiar Stanów Zjednoczonych przeniesienia kilku baterii systemu obrony powietrznej znanego pod nazwą "Żelazna Kopuła" do Ukrainy. Kijów zainteresowany był zakupem systemu.
Sprzedaż zablokował Izrael, by za wszelką cenę uniknąć izraelskiego zaangażowania w kryzys między Rosją a Ukrainą i rozdrażnienia Moskwy - podał izraelski portal Ynet.com.
Portal wyjaśnia, że podczas nieoficjalnych rozmów Waszyngton uznał argumenty Izraela, że rozmieszczenie rosyjskich sił w Syrii sprawia, że oba kraje niejako "dzielą granicę".
Czytaj więcej
Jeśli Ukraińcy przystąpią do ataku na Rosję, nie powinno was dziwić, jeśli przystąpimy do kontrataku - zapowiedział w wywiadzie dla brytyjskiego dz...
System obrony przeciwrakietowej Iron Dome został opracowany wspólnie przez Izrael i Pentagon. Umowa między obydwoma krajami pozwala na sprzedaż technologii osobom trzecim jedynie za zgodą obydwu partnerów.
Skuteczność "Żelaznej Kopuły" w konflikcie zbrojnym z Hamasem w maju 2021 r. skłoniła m.in. Ukrainę do zadeklarowania chęci jego zakupu.
Kijów rozpoczął kampanię w Waszyngtonie, mającą na celu wpłynięcie na Izrael i zawarcie umowy. Ukraińcy oficjalnie zwrócili się też do USA o rozmieszczenie na ich terytorium amerykańskich systemów rakietowych Patriot i baterii "Żelaznej Kopuły", zanim rosyjska inwazja na kraj "stanie się faktem".