Reklama

Opozycja ma paliwo od PiS

W środę Sejm zajmie się podwyżką opłaty paliwowej.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w 2011 r. żądał obniżenia akcyzy na benzynę

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w 2011 r. żądał obniżenia akcyzy na benzynę

Foto: PAP, Paweł Kula

Skoncentrowany ogień opozycji oraz pytania nawet w szeregach PiS – to najkrótsze możliwe podsumowanie obecnej sytuacji politycznej wokół opłaty paliwowej. W poniedziałek, po tygodniu zdominowanym przez uznawaną nawet przez Donalda Tuska za sukces obozu rządzącego wizytę Donalda Trumpa, PiS znalazło się dość niespodziewanie pod mocnym ostrzałem. Pierwotnie Sejm miał się zająć projektem podnoszącym opłatę w najbliższy piątek, jednak posiedzenie przesunięto na środę, co znacznie skraca okres politycznego „grillowania". I na horyzoncie nie ma tym razem sygnałów, że pod naporem krytyki PiS (czyli Jarosław Kaczyński) wycofa się z pomysłu, który forsuje minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama