Kwiecień – to obecnie najczęściej pojawiająca się w kuluarach data prezentacji Nowego Ładu, czyli zestawu propozycji, które mają dać polityczną inicjatywę PiS aż do końca kadencji. Ale jak wynika z naszych informacji, Nowy Ład nie tylko dlatego jest tematem wewnętrznych debat w partii rządzącej.
Z rozmów „Rzeczpospolitej” wynika, że na jego szybkiej i skutecznej prezentacji zależy Nowogrodzkiej, bo prezes Kaczyński jak najszybciej chce przejść do kolejnego punktu – kongresu wyborczego, na którym ma zostać odnowiona jego kadencja. Te sprawy nie są bezpośrednio powiązane, ale dla PiS to obecnie dwa najważniejsze punkty w kalendarzu na pierwszą połowę roku. Trzecim jest głosowanie w Sejmie nad podwyższeniem zasobów własnych Unii.