Terlecki i rzeczniczka PiS Anita Czerwińska byli pytani przez dziennikarzy w Sejmie o komisję śledczą w sprawie inwigilacji Pegasusem.

Czytaj więcej

Fogiel: Oskarżenia o inwigilowanie opozycji są wyssane z palca

Wicemarszałek stwierdził, że partia rządząca jest generalnie sceptyczna wobec tego pomysłu, a że sprawa zajmuje się komisja ds. służb specjalnych, komisja śledcza jest niepotrzebna.

Tym bardziej, że jeśli komisja powstanie, jej obrady trzeba byłoby utajnić.

Czytaj więcej

Marek Suski o podsłuchach: Masowa inwigilacja? Nie więcej niż kilkaset osób rocznie

Zapewnił jednak, że jeśli wniosek o powołanie komisji zostanie zgłoszony, "będzie procedowany".

- To są skomplikowane sprawy, więc jesteśmy sceptyczni, ale zobaczymy co będzie. My zawsze mamy większość - stwierdził Terlecki.