Przedstawiciele władz w Tokio i Seulu alarmują, że kolejne próby rakietowe, przeprowadzane przez Koreę Północną, zwiększają ryzyko zdestabilizowania regionu.
Korea Północna miała wystrzelić rakietę z głębi swojego terytorium w stronę oceanu, w rejonie swojego wschodniego wybrzeża - poinformowało południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów w wydanym oświadczeniu.
W związku z próbą rakietową w trybie pilnym zebrała się południowokoreańska Rada Bezpieczeństwa Narodowego, która wyraziła "głęboki żal" z powodu przeprowadzenia przez Koreę Północną próby rakietowej w czasie, gdy stabilność w regionie jest tak istotna.
"Członkowie Rady Bezpieczeństwa Narodowego wzywają Koreę Północną do szybkiej reakcji na oczekiwania społeczności międzynarodowej pragnącej pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim i wyrażenie zgody na powrót do dialogu i współpracy" - głosi oświadczenie wydane przez kancelarię prezydenta Korei Południowej.
W ubiegłą środę Korea Północna przeprowadziła test rakiety balistycznej, która - jak podał Pjongjang - miała być pociskiem hipersonicznym. Wcześniej przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un zapowiedział wzmocnienie potencjału militarnego kraju w czasie, gdy rozmowy Korei Północnej z USA i Koreą Południową znalazły się w impasie.
Czytaj więcej
Północnokoreańska państwowa agencja prasowa KCNA poinformowała w czwartek o drugim w tym tygodniu teście rakiety hipersonicznej. Pocisk miał trafić...
Japoński resort obrony podał, że rakieta wystrzelona 11 stycznia przeleciała mniej niż 700 km, poruszając się po standardowej trajektorii pocisku balistycznego. Podobny dystans pokonywały wystrzeliwane w 2021 roku przez Koreę Północną rakiety krótkiego zasięgu.
Armia Korei Południowej poinformowała, że współpracuje z USA i swoimi sojusznikami przy monitorowaniu sytuacji w Korei Północnej, przygotowując się na kolejne testy rakietowe.
Żal z powodu działań Korei Północnej wyraził premier Japonii, Fumio Kishida.
Taki dystans pokonała rakieta wystrzelona przez Koreę Północną we wtorek
Do najnowszej próby rakietowej przeprowadzonej przez Pjongjang doszło dzień po tym jak przedstawicielstwo USA przy ONZ, wraz z Francją, Irlandią, Japonią, Wielką Brytanią i Albanią wydały oświadczenie potępiające test rakietowy przeprowadzony przez Koreę Północną w ubiegłym tygodniu.
Obowiązująca rezolucja RB ONZ zakazuje Korei Północnej przeprowadzania prób rakietowych i próbnych eksplozji głowic nuklearnych. ONZ nałożył na Pjongjang sankcje w związku z rozwojem północnokoreańskiego programu rakietowego i nuklearnego.
Korea Północna deklaruje, że jest gotowa do rozmów z USA i Koreą Południową, jeśli Waszyngton "porzuci swoją wrogą politykę" wobec Pjongjangu. Wyrazem takiej polityki mają być sankcje nałożone na Koreę Północną i ćwiczenia prowadzone wspólnie przez armie USA i Korei Południowej.