Przez ostatnie kilka tygodni oczy komentatorów i działaczy Platformy Obywatelskiej były skierowane na wewnętrzne wybory w partii i ich konsekwencje. Wybory w PO odbyły się blisko miesiąc temu – 23 października. Wtedy szefem partii został Donald Tusk (był jedynym kandydatem), PO wybrała też władze regionalne – liderów w każdym województwie. W poprzedni weekend doszło do wyborów zarządów regionów i powiatów. Np. na Pomorzu wiceprzewodniczącą PO w regionie została Agnieszka Pomaska, która konkurowała z marszałkiem Mieczysławem Strukiem – bez powodzenia. Wybory zarządów są kolejnym krokiem w całym cyklu wyborczym. Kolejnym i ostatnim będzie posiedzenie Rady Krajowej, która wybierze m.in. wiceprzewodniczących partii. Ma być ich maksimum 10, jak zapowiedział Donald Tusk, będzie wśród nich parytet. Te wybory (kandydatów i kandydatki wskaże szef PO) zamkną cały cykl wyborów w Platformie.

Obecnie wiceprzewodniczącymi PO są Borys Budka, Tomasz Siemoniak i Rafał Trzaskowski. W trakcie Rady Krajowej to grono uzupełnią Ewa Kopacz (była wiceprzewodniczącą, zrezygnowała, by umożliwić powrót Tuskowi), Bartosz Arłukowicz (zrezygnował w lipcu tak jak Kopacz), Cezary Tomczyk (ma odpowiadać – jak publicznie powiedział Tusk – za przygotowanie partii do wyborów). Mówi się też o wyborze Izabeli Leszczyny, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Marzeny Okły-Drewnowicz, Doroty Niedzieli, Agnieszki Pomaskiej. W PO mówi się, że jedno z tych miejsc mogłaby zająć też osoba z samorządu. Z naszych informacji wynika, że termin Rady Krajowej nie został jeszcze ustalony, a jednym ze zmartwień planistów w PO jest koronawirus oraz możliwy powrót restrykcji, który utrudniłby lub uniemożliwiłby organizację takiego wydarzenia. Po wyborze nowych wiceprzewodniczących powstanie (zgodnie ze zmianami w statucie z września tego roku) nowe prezydium PO, które ma zajmować się bieżącą polityką i stanowić kluczowe forum decyzyjne w partii. – To jeden z elementów, które mają ułatwić i usprawnić proces podejmowania decyzji, nadać PO większą sterowność – podkreśla jeden z naszych informatorów.

Czytaj więcej

W polskiej polityce bez zmian: PiS działa, opozycja reaguje

W Platformie trwają też rozmowy o sytuacji w klubie. Jak donosi Interia.pl, w poniedziałek planowana była rozmowa prezydium klubu Koalicji Obywatelskiej z posłanką Klaudią Jachirą. Portal informuje, że politycy PO mieli być mocno zirytowani serią ostatnich wystąpień posłanki Jachiry i oczekują, że posłanka określi, czy chce pozostać w klubie.

Procesy wyborcze kończą się też w innych partiach sejmowej opozycji. 4 grudnia planowany jest kongres PSL, na którym zostaną wybrane nowe władze, w tym prezes PSL. Swoją kandydaturę wiele miesięcy temu ogłosił już obecny prezes Władysław Kosiniak-Kamysz i nic nie wskazuje na to, by miał poważnego rywala na nadchodzącym kongresie. Ludowcy przeprowadzają wybory regionalne. W ubiegłą niedzielę odbył się zjazd sprawozdawczo-wyborczy w województwie świętokrzyskim, a szefem struktur w regionie ponownie został europoseł Adam Jarubas.

Wybory regionalne odbywają się też w Nowej Lewicy, gdzie w regionach każda z dwóch frakcji (SLD i Wiosna) ma swojego współprzewodniczącego. Na Dolnym Śląsku zostali nimi Krzysztof Śmiszek i Arkadiusz Sikora, w województwie łódzkim – Anita Sowińska i Tomasz Trela. Wybory w Nowej Lewicy mają potrwać jeszcze kilka tygodni i zakończą się 4 grudnia.

Czytaj więcej

Lewica już po weselu. Na kongresie zjednoczeniowym SLD i Wiosny dominowało poczucie ulgi

Wybory odbyły się też w stowarzyszeniu Polska 2050 Szymona Hołowni – zarówno na poziomie regionów, jak i ogólnokrajowym. Prezesem został ponownie Hołownia. Stowarzyszenie, obok think-tanku, partii i ruchu społecznego, to jeden z elementów projektu Hołowni.