W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie odbyło się posiedzenie kierownictwa partii. Przed spotkaniem rzecznik rządu zapowiadał, że jednym z tematów rozmów będą zmiany w rządzie związane ze zmianą koalicji. Piotr Müller podkreślił, że planowane zmiany będą "kosmetyczne".

W posiedzeniu wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, wiceprezes ugrupowania, w tym premier Mateusz Morawiecki i europoseł Beata Szydło, a także szef klubu parlamentarnego Ryszard Terlecki.

Czytaj więcej

Wojciech Tumidalski: Kto i kiedy zje tę żabę

Wicemarszałek Sejmu poinformował we wtorek, że na spotkaniu poruszono głównie dwa tematy. - Pierwszy to sprawa pewnych zmian w rządzie, a drugi to Unia Europejska i działania, które mają, że tak powiem, wyprostować nasze relacje z Komisją Europejską - przekazał.

- Przedstawiciele naszej totalnej opozycji robią, co mogą, by nam zaszkodzić w Brukseli i to niestety jest bardzo przykre zjawisko - dodał Terlecki.

Szef klubu PiS został również zapytany o ocenę niedzielnej manifestacji zorganizowanej przez Donalda Tuska. - 20 tysięcy ludzi zwożonych z całego kraju i z Warszawy, która jest w dużym stopniu bazą wyborczą Platformy, to raczej jest niepowodzenie niż sukces - skomentował.

Bruksela grozi konsekwencjami za orzeczenie TK

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska słownie skrytykowała orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego. 

- Dzisiejsze ustne orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego budzi poważne obawy dotyczące prymatu prawa unijnego i autorytetu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Komisja podtrzymuje i potwierdza podstawowe zasady porządku prawnego Unii, a mianowicie: prawo UE ma pierwszeństwo przed prawem krajowym i wszystkie decyzje Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości są wiążące dla wszystkich organów władzy państw członkowskich, w tym sądów krajowych - brzmiał fragment komunikatu. Jak powiedział Didier Reynders, komisarz ds. sprawiedliwości, KE nie zawaha się użyć wszystkich dostępnych instrumentów w reakcji na działania, które podważają fundamenty UE. W tym kontekście wymienił zarówno trwające negocjacje nad Krajowym Planem Odbudowy, jak i tzw. mechanizm warunkowości.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Czytaj więcej

Sondaż: Po orzeczeniu TK maleją szanse na pieniądze z Unii Europejskiej

Polski KPO przewiduje 24 mld euro dotacji i 12 mld euro pożyczek z unijnego funduszu odbudowy gospodarki po pandemii. Jego akceptacja wstrzymywana jest od dwóch miesięcy, głównie z powodu niewykonywania przez Polskę orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE nakazujących likwidację Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego i anulowania wszystkich jej dotychczasowych wyroków.