Reklama

Japonia: Partia rządząca wybrała premiera. Faworyt opinii publicznej przegrał

Fumio Kishida, były szef MSZ, wygrał wyścig o stanowisko nowego lidera rządzącej Japonią Partii Liberalno-Demokratycznej.
Yoshihide Suga, Fumio Kishida

Yoshihide Suga, Fumio Kishida

Foto: PAP/EPA

arb

Oznacza to, że Kishida zostanie nowym premierem Japonii, w miejsce Yoshihide Sugi, który nie ubiegał się o ponowny wybór na stanowisko szefa partii. Suga, krytykowany za błędy w walce z epidemią koronawirusa, odpowiedzialny za decyzję, by - wbrew stanowisku opinii publicznej - zorganizować w warunkach stanu wyjątkowego w Tokio igrzyska olimpijskie, wycofał się z walki o stanowisko lidera partii w momencie, gdy sondaże wskazywały, iż cieszy się rekordowo niską popularnością.

Czytaj więcej

Japonia: Minister ds. szczepień z mocnym poparciem w walce o fotel premiera

Suga został liderem Partii Liberalno-Demokratycznej i premierem Japonii we wrześniu 2020 roku, zastępując Shinzo Abe, który odszedł z urzędu ze względu na kłopoty zdrowotne.

Abe był politykiem, który najdłużej w historii sprawował urząd szefa japońskiego rządu.

Sondaże przeprowadzane wśród Japończyków wskazywały, że najchętniej widzieliby oni na stanowisku szefa rządu Taro Kono, ministra odpowiedzialnego za program szczepień na COVID-19 - polityka młodszego pokolenia, popularnego wśród młodych dzięki szerokiemu korzystaniu m.in. z mediów społecznościowych.

Reklama
Reklama
257

Tyle głosów zdecydowało, że Fumio Kishida będzie nowym premierem Japonii

Wyboru przewodniczącego dokonywali jednak parlamentarzyści Partii Liberalno-Demokratycznej i najważniejsi działacze partii.

64-letni Kishida uzyskał 257 głosów. Na Kono zagłosowało 170 uprawnionych do wyboru przewodniczącego.

W swoim przemówieniu Kishida zobowiązał się do poprowadzenia zmieniającej się partii do wyborów i dalszej walki z epidemią koronawirusa.

- Wybory skończone. Teraz przystąpmy do wyborów jako jedność - mówił.

W pierwszej turze wyboru nowego szefa partii przepadły dwie kandydatki ubiegające się o to stanowisko - Sanae Takaichi i Seiko Noda.

Reklama
Reklama

Zwycięstwo Kishidy postrzegane jest jako tryumf partyjnego establishmentu. Oznacza ona, że w Japonii w najbliższych tygodniach nie dojdzie do dużych politycznych zmian.

Polityka
Sondaż: „Złota era” w USA za czasów Trumpa? Amerykanie są innego zdania
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Polityka
Dania: Centrolewica na kursie do władzy. Zasługa Donalda Trumpa?
Polityka
Jest decyzja ws. wartej kilkaset milionów dolarów „wspaniałej sali balowej” Trumpa
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Polityka
Bloomberg: Rekordowa liczba Amerykanów ubiega się o obywatelstwo Wielkiej Brytanii
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama