Suski na początek skrytykował obecne władze Radomia, zarzucając ich rodzinom współdziałanie z reżimem komunistycznym. - Czasem się zdarza się tak, że ich dzieci czy wnuki sprawuj władzę. Czasem zdarza się tak, że nie wydają zgody na takie zgromadzenia, tak jak prezydent Radomia i to otoczenie, które dzisiaj rządzi Radomiem. No niestety tam są dzieci milicjantów, Milicji Obywatelskiej. Mamy niestety również takich, którzy podczas radomskiego czerwca, gdzie robotnicy radomscy wystąpili przeciwko drakońskiej władzy komunistycznej, byli szefami Milicji Obywatelskiej i dzisiaj ich dzieci też są po tamtej stronie - mówił.

- Ale drodzy państwo Polska nielegalna walczyła w czasie II wojny światowej z jednym okupantem, walczyła z okupantem sowieckim, będziemy walczyć z okupantem brukselskim. Bruksela przysyła nam namiestników, którzy mają doprowadzić Polskę do porządku, rzucić nas na kolana, żebyśmy byli może landem niemieckim, a nie dumnym państwem wolnych Polaków - słyszymy na nagraniu z przemówienia Suskiego.

Konrad Frysztak z Koalicji Obywatelskiej, który opublikował materiał z przemówienia, ocenił w komentarzu, że „to było chyba jedno z najbardziej obrzydliwych przemówień Marka Suskiego”. „Oni naprawdę chcą nas wyprowadzić z europejskiej wspólnoty” - ocenił.

Poseł KO zwrócił też uwagę, że „według Marka Suskiego, prezydent Radomia nie wydał zgody na dzisiejsze zgromadzenie pod pomnikiem Żołnierzy AK”, tymczasem „rezydent nie musiał wydawać takiej zgody, bo… nikt o nią nie wnioskował”.

„Marek Suski nie ukrywa, że za wszelką cenę chce zdobyć władzę w Radomiu. Czy nasze miasto ma mieć twarz posła Suskiego? Proszę, udostępniajcie ten materiał. Niech wszyscy się dowiedzą, kim są ludzie PiS” - zaapelował na Facebooku Frysztak.

To kolejna podobna wypowiedź polityka Zjednoczonej Prawicy w ostatnim czasie - zauważa Onet. W środę Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu z PiS, przekonywał podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu, że „powinniśmy myśleć nad tym, jak najdalej, jak najbardziej możemy współpracować, żebyśmy wszyscy byli w Unii, ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia, bo jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, że pójdzie, to musimy szukać rozwiązań drastycznych”

Czytaj więcej

Terlecki nie wyklucza polexitu. "Musimy szukać drastycznych rozwiązań"

Z kolei poseł Janusz Kowalski z Solidarnej Polski zamieścił na Twitterze wpis, w którym sugerował, że Polska powinna zastanowić się nad wyjściem z Unii Europejskiej, przekonując, że nasz kraj traci finansowo na członkostwie we Wspólnocie. W odpowiedzi Komisja Europejska na swoim polskim koncie zwróciła uwagę, że „zestawienie transferów finansowych pomiędzy Polską a budżetem UE wskazuje na tendencję dokładnie odwrotną”.