Kilka dni po przyjęciu ustawy o radiofonii i telewizji tzw. lex TVN prezydent Andrzej Duda po raz pierwszy publicznie odniósł się do kwestii, która był politycznym tematem wakacji.
- Zapewniam wszystkich, że będę stał cały czas na straży konstytucyjnych zasad. W tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych - mówił prezydent podczas święta Wojska Polskiego.
Czytaj więcej
Słowa prezydenta Andrzeja Dudy zmieniają sytuację wokół kontrowersyjnej ustawy.
W ocenie Dudy tzw. ustawa medialna jest kontrowersyjna, a zapisy, które się w niej znalazły, są niezrozumiałe dla partnerów ze Stanów Zjednoczonych.
O stanowisko prezydenta zapytano w Radiu Zet szefa jego gabinetu, Pawła Szrota. - Prezydent mówił o tym wprost – a ja w jego imieniu komunikowałem to stronie rządowej, politycznej, inicjatorom tego projektu – że w tym kształcie jest gotów zawetować tę ustawę - skomentował.
- Jeśli znajdzie się w Sejmie większość do odrzucenia wniosku o odrzucenie, które wyjdzie z Senatu, to poprawek w tej sytuacji nie będzie, kształt ustawy jest taki, jaki przyjął Sejm po poprawkach. Prezydent zapowiedział zawetowanie uchwalonej ustawy w tym kształcie, który został przyjęty - mówił Szrot.
- Andrzej Duda przekazał bardzo konkretną opinię w sprawie tej ustawy - dodał.
Ustawa medialna została przegłosowana głosami PiS, trzech posłów Kukiz'15 i dwójki posłów niezrzeszonych. Przeciwko była opozycja oraz politycy lojalni wobec Jarosława Gowina. Konfederacja wstrzymała się od głosu.