Reklama

Polska i Niemcy na rozdrożu

Angela Merkel przyjeżdża do Warszawy w ważnym momencie. Albo oba kraje zbudują partnerstwo na wzór tandemu Francji i Niemiec, albo staną się rywalami w coraz słabszej Unii.
Polska i Niemcy na rozdrożu

Foto: AFP

To pierwsza podróż zagraniczna kanclerz po zapowiedzi rezygnacji z ubiegania się o kolejną kadencję. Żaden z jej poprzedników nie miał tyle zrozumienia dla Polski. Ale czasu na naprawę relacji pozostało Merkel niewiele.

Nie mają go w nadmiarze również polskie władze. Wybory samorządowe pokazały, że PiS trudno będzie utrzymać w przyszłym roku większość w parlamencie bez poparcia umiarkowanego elektoratu, dla którego stan stosunków z Niemcami ma duże znaczenie. Z rozmów „Rzeczpospolitej" z ważnymi przedstawicielami władz w Warszawie i Berlinie wynika jasno: aby mógł nastąpić przełom, obie strony muszą odejść od dotychczas prowadzonej polityki. W przypadku Polski chodzi o podporządkowanie się wyrokowi unijnego Trybunału w sprawie sądownictwa, co uruchomiłoby – nie bez udziału Berlina – dynamikę, która zakończy spór o praworządność. W przypadku Niemiec chodzi o ocieplenie relacji z Polską jeszcze przed wyborami do Sejmu, nawet jeśli nie służy to interesom PO.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama