Rzecznik prezydenta pytany był przede wszystkim o to, dlaczego głowa państwa nie znalazła czasu na spotkanie z protestującymi w Warszawie rolnikami, choć o proteście wiadomo było od tygodnia.

Spychalski tłumaczył, że co prawda termin był znany, ale informacja o chęci spotkania rolników z prezydentem pojawiła się dopiero dzień lub dwa przed samym protestem.

Rzecznik stwierdził, że prezydentowi na spotkanie nie pozwolił "napięty kalendarz", ale rolnicy spotkali się z szefową Kancelarii Prezydenta - "najważniejszym ministrem, jedynie konstytucyjnie umocowanym ministrem Kancelarii Prezydenta" - na ponaddwugodzinnej, "bardzo dobrej i bardzo merytorycznej rozmowie".

Błażej Spychalski skomentował pojawiające się w mediach doniesienia o możliwym spotkaniu prezesa NBP Adama Glapińskiego. Glapiński  miałby o takie spotkanie zabiegać. Rzecznik powiedział, że sprawa ujawnienia zarobków w NBP wymaga omówienia, ale  "mamy inne kwestie, które jak rozumiem prezes NBP chce omówić".

Poruszona również została kwestia stenogramów rozmów Jarosława Kaczyńskiego  z austriackim biznesmenem na temat inwestycji spółki Srebrna, opublikowanych przez "Gazetę Wyborczą".

Spychalski ocenił, że generalnie media są od informowania, ale obecnie jest grupa mediów, które "kreują rzeczywistość zamiast informować". Rzecznik nie ma natomiast wątpliwości, że szef CBA Ernest Bejda, niegdyś pracownik spółki Srebrna, jest w stanie rzetelnie ją skontrolować.

Spychalski dopytywany był przez Marcina Zaborskiego, gdzie obecnie przebywa prezydent. - Czy prezydent jest teraz na nartach? - pytał dziennikarz. - Zna pan kalendarz prezydenta. Jest teraz w Pałacu Prezydenckim czy na urlopie?

- Pan prezydent po pierwsze nie ma urlopów, to jest służba 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu przez 12 miesięcy. I w ramach tej służby prezydent wykonuje obowiązki zawsze. W tej chwili jest poza Warszawą, natomiast nie zmienia to faktu, że wykonuje swoje obowiązki na bieżąco - zapewniał rzecznik.

- Jest na nartach czy nie? - drążył dziennikarz.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

- Nie jest. No wie pan, jest 8.25. Być może pan prezydent wypoczywa, trudno mi to powiedzieć z całą pewnością. Jest też tak, że prezydent potrzebuje czasem chwili wypoczynku. To jest praca ciągła. Prezydent nie ma urlopu - stanowczo stwierdził Spychalski.