Fiskus bardzo restrykcyjnie interpretuje przepisy dotyczące ulgi mieszkaniowej. Nie odpuszcza nawet małżonkom budującym wspólny dom. Z najnowszej interpretacji podatkowej wynika, że spłata kredytu może być wydatkiem na cele mieszkaniowe, pod warunkiem że kredytobiorca ma prawo własności nieruchomości w momencie podpisywania umowy kredytu. Nie ma znaczenia, że później zostanie właścicielem.

Czytaj także: Ulga w PIT tylko dla właściciela gruntu

Sprawa dotyczyła kobiety, która w 2012 r. wraz z mężem zaciągnęła 150 tys. zł kredytu na budowę domu jednorodzinnego. Działka budowlana należała do jej męża, który kupił ją w 2011 r., jeszcze przed ślubem. W 2013 r. nastąpiło rozszerzenie własności działki, od tego momentu wnioskodawczyni została jej współwłaścicielką. W 2015 r. mąż przekazał żonie całą nieruchomość aktem darowizny. Kobieta sprzedała dom w 2016 r. Z uzyskanej kwoty spłaciła kredyt budowlany. Wystąpiła o interpretację, by zapytać, czy przysługuje jej zwolnienie z podatku.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał jej stanowisko za nieprawidłowe. Przypomniał, że dochód ze sprzedaży nieruchomości podlega 19-proc. PIT, jeśli nastąpiła ona przed upływem pięciu lat od nabycia. Sposobem na uniknięcie podatku może być przeznaczenie dochodu na własne cele mieszkaniowe. Inwestycja musi nastąpić w ciągu dwóch lat od sprzedaży.

Zgodnie z art. 21 ust. 25 pkt 2 ustawy o PIT do wydatków na własne cele mieszkaniowe zalicza się m.in. spłatę kredytu (pożyczki) oraz odsetek od tego kredytu (pożyczki) zaciągniętego przez podatnika przed dniem uzyskania przychodu ze sprzedaży. Przez własny budynek, lokal lub pomieszczenie, o których mowa w ust. 25 pkt 1 lit. d i e ustawy o PIT, rozumie się nieruchomości stanowiące własność lub współwłasność podatnika. Tymczasem wnioskodawczyni zaciągnęła kredyt w 2012 r., kiedy wyłącznym właścicielem działki był jej mąż.

Dyrektor KIS stwierdził na tej podstawie, że wnioskodawczyni nie finansowała własnych celów mieszkaniowych. To dlatego, że w dniu zaciągnięcia kredytu prawo do nieruchomości przysługiwało mężowi i stanowiło jego wyłączną własność. Dopiero w drodze późniejszych czynności prawnych prawo to znalazło się również w majątku podatniczki.

– W momencie zaciągania kredytu, czyli w 2012 r., wnioskodawczyni nie realizowała zatem własnych celów mieszkaniowych – czytamy w interpretacji dyrektora KIS. ©?

Numer interpretacji: 0115-KDIT2-1. 4011.230. 2018.1.AS