4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Agenci wpływu bywają różni: świadomi i nieświadomi, płatni i bezpłatni, działający we własnym interesie bądź w interesie płacącego im mecenasa. Za czasów Związku Sowieckiego Rosja werbowała agentów na komunistyczną ideologię, na wpływy polityczne, pieniądze i seks. Komunizm nie jest już atrakcyjny, a i seks stracił swój niebezpieczny appeal. Zresztą wcześniej też sowietom raz się udawało, raz nie. Maurice-Ernest-Napoléon Dejean, francuski ambasador w Moskwie, przyjaciel generała De Gaulle'a, wpadł w sidła uwodzicielki z KGB i został niechlubnie odwołany; prezydent Indonezji Sukarno, szantażowany taśmami, na których figlował w Moskwie z dwiema atrakcyjnymi agentkami KGB, padł jednak – wedle pamiętników Nikity Chruszczowa – na kolana i błagał, by oddać mu tę taśmę, bo chciał pokazać ją u siebie w kraju, gdzie chodziły pogłoski, że już się do pewnych rzeczy nie nadaje.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nominowana do 9 Oscarów norweska „Wartość sentymentalna” Joachima Triera to głęboko poruszająca i subtelna opowi...
„F1: Film” to dwuipółgodzinna reklama wyścigów Formuły 1. Zapłacą za nią widzowie i Apple Studios.
„Grzesznicy” wpisują się w nowy nurt kina – niby rozrywkowy, ale ważny społecznie. Niby komentujący amerykańską...
„Jedna bitwa po drugiej” to kolejna z paranoicznych wizji Paula Thomasa Andersona, jednego z najważniejszych wsp...