Rz: Czy można porównać zbrodnie niemieckie i sowieckie podczas II wojny światowej?
Andrzej Paczkowski:
Podstawową różnicą jest to, ?że nazistowskie Niemcy miały program ludobójczy. Traktowały pewne grupy narodowe jako gorsze, a ich członków jako podludzi. Część z nich – tak jak Żydzi – była przeznaczona do likwidacji, inni – np. Słowianie – byli skazani na bycie przymusowymi robotnikami. ?W ideologii sowieckiej nie było podziału na ludzi i podludzi, tylko na klasy pracujące i wyzyskujące. ?Te miały być zlikwidowane albo zmarginalizowane. ?W ramach stosunków międzypaństwowych prawie wszyscy Polacy byli traktowani jako panowie. Z tym, że Sowieci nie mieli planu likwidacji wszystkich Polaków, tak jak Niemcy planowali zabić wszystkich Żydów.
Czy w tych zbrodniach było coś podobnego?
Porównywalne są formy represji: obozy koncentracyjne, wysiedlenia. Mechanizmy terroru są zawsze mniej więcej takie same. Wsadza się ludzi do więzień, bije ich, rozstrzeliwuje.
A skala?
Związek Sowiecki miał wolną rękę, jeśli chodzi o represje wobec Polaków, tylko w latach 1939–1941 i tylko na tej części terytorium polskiego, którą anektował w 1939 roku. Były więc wywózki ludności, zbrodnia katyńska, dziesiątki tysięcy rozstrzelanych i wymordowanych w więzieniach. Niemcy okupowali najpierw pół Polski, a potem całą. W sumie ta okupacja trwała znacznie dłużej, a w związku z tym było parokrotnie więcej ofiar niż tych spowodowanych przez Związek Sowiecki.
Można się pokusić o ocenę, które represje były gorsze?
Jeżeli chodzi o skalę i założenia ideowe, to terror niemiecki był gorszy od sowieckiego. Objął więcej ludzi i miał negatywny stosunek do wszystkich Polaków. Natomiast Sowieci uważali, że są tacy Polacy – np. chłopi bezrolni – którzy mogą im posłużyć do zbudowania nowego państwa. Stalin dzielił Polaków na różne kategorie, a Hitler traktował wszystkich tak samo źle. Nie można jednak powiedzieć, które zbrodnie były okrutniejsze czy bardziej bezwzględne.
—rozmawiała Agnieszka Kalinowska