Reklama

Irena Lasota: Od Chaplina do Trumpa – Polacy i światowe skandale

Z ostatniej chwili: 13 grudnia w czasie wizyty prezydenta Trumpa w fabryce Forda niedaleko Detroit jeden z robotników krzyknął w stronę dostojnego gościa: „Obrońca pedofilów”.

Publikacja: 16.01.2026 09:20

Irena Lasota: Od Chaplina do Trumpa – Polacy i światowe skandale

Foto: REUTERS/Evelyn Hockstein

Skądinąd nie rozumiem, dlaczego Onet nazwał to udowodnione zdanie „wulgarnym stwierdzeniem”. Incydent nie przeszedłby do historii, gdyby nie to, że prezydent pokazał mu – a zatem wszystkim obecnym – środkowy palec i wymamrotał pod nosem, ale w widoczny sposób „fuck you”, które mimo powszechnego używania jest jednak ostrym wulgaryzmem. Trudno powiedzieć, że ostatnio Trump przechodzi sam siebie, może po prostu jest sobą publicznie jeszcze bardziej niż kiedyś. Nie tylko odbył mimiczną polemikę z przedstawicielem warstwy społecznej, która mu sprzyjała w ostatnich wyborach, ale w tym samym dniu publicznie wyśmiewał się z kaszlu byłego prezydenta Joe Bidena. Dla Trumpa i pewnie różnych jego entuzjastów pieprzyka temu kaszlowi dodaje fakt, że Biden ma raka z przerzutami i poddawany jest chemoterapii i naświetlaniom. Można boki zrywać.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama