Reklama

Co zrobić z uchodźcami

Byłam tylko kilka razy w obozach dla uchodźców. Najgorszy z nich – w Azerbejdżanie, w 1995 roku – byłby uznany za luksus w porównaniu z warunkami, w jakich przebywają dziś uchodźcy w Europie, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce.
Irena Lasota

Irena Lasota

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Reklama

W jakimś momencie, wydawałoby się, powinno przestać być istotne, czy ci ludzie, matki z dziećmi, kulawi starcy, zrozpaczeni chudzi czarni mężczyźni biegnący przez Eurotunel – są ofiarami wojny, głodu, prześladowań, czy są muzułmanami, chrześcijanami czy poganami.

Jakiekolwiek były ich motywy, stało się. Są u naszych drzwi, a właściwie już w przedsionku, przed naszymi oczami. Możemy ich poszczuć psami, wezwać policję, napluć na nich, ale trudno ich nie zauważyć.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama