Reklama

„Vampire Lords”: Polski projekt wysysania krwi

„Vampire Lords” to przepięknie zilustrowana pozycja obowiązkowa dla miłośników strategii i wbijania współgraczom noża w plecy.

Publikacja: 14.11.2025 14:40

„Vampire Lords”: Polski projekt wysysania krwi

Foto: mat.pras.

Kto kiedykolwiek miał do czynienia z książkami lub filmami, musiał słyszeć o wampirach. A i miłośnicy historii co nieco słyszeli o Władzie Palowniku albo Elżbiecie Batory – w końcu to o nich krążyły ploteczki, że dopuszczają się niecnych, unurzanych we krwi czynów. Bram Stoker ze swoim „Draculą” rozsławił wampiry na cały świat i na dobre wprowadził je do świata popkultury.

Jednak nie on to wszystko wymyślił (albo odkrył i przekazał, jak mówią niektórzy…). Wcześniej był poemat „Der Vampir” Heinricha Augusta Ossenfeldera albo ballada „Narzeczona z Koryntu”, której autorem był Johann Wolfgang von Goethe. Ale one wielkiej popularności jeszcze nie zdobyły, do wypromowania postaci wampira potrzebowano czegoś więcej. O to „coś” zadbał John William Polidori, tworząc Lorda Ruthvena – tajemniczego, przerażającego, ale i atrakcyjnego, który poruszał się w świecie wyższych sfer. Nie był już ohydnym, powstającym z grobu nieumarłym, lecz budzącym niezdrową fascynację osobnikiem. Takiego wampira pokochał świat. I po dziś dzień serwuje nam go w coraz to nowych formach. Cóż, obietnica wiecznego życia jest przecież niezwykle kusząca…

Pozostało jeszcze 85% artykułu

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
Głód, dług i zimne podwórka. Kryzys lat 30. zepchnął tysiące na bruk
Plus Minus
Zbrodnie, wypadki i legendy. Mroczna strona Zakopanego
Plus Minus
Dlaczego wielkie nagrody ignorują box office? Oto odpowiedź
Plus Minus
„Boleros y Masecki”. Latino po polsku
Plus Minus
Koreański „John Wick”? „Mantis” pokazuje, że sam styl nie wystarczy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama