Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
– Kocham Warszawę. Co roku przyjeżdżam tu, żeby pospacerować i kupić książki – mówi Zane Štāla. Tłumaczyła na łotewski m.in. Dorotę Masłowską
Czasami zaczyna się jak w komedii romantycznej. Kenan swoją przyszłą żonę spotkał, kiedy ta przyjechała na wymianę studencką do Sarajewa. Poznali ich wspólni znajomi, a on, chcąc jej zaimponować, dosiadł się w knajpie i wyrecytował z pamięci po polsku wiersz „Dlaczego klasycy” Zbigniewa Herberta. Kiedy skończył, ona spojrzała na niego i spytała żartem: „W jakim to języku?”.
Ale może też się zacząć zupełnie przypadkiem albo z czystej ciekawości. – Wszyscy mnie pytali, dlaczego Polska – wspomina Zane z Rygi. – Taki duży kraj między nami, krajami bałtyckimi i Niemcami. Byłam ciekawa i chciałam tu przyjechać. W końcu to tak blisko, a na dodatek mamy wiele wspólnej historii. Ponadto moja mama ma polską krew, jej panieńskie nazwisko to Jabłońska.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: