Reklama

Belweder w Warszawie kryje dziwne historie. Prezent groteska dla Jana Pawła II

Ten pałac pozostaje w cieniu Zamku Królewskiego, Łazienek, a nawet własnej nazwy – kojarzącej się i z Piłsudskim, i dancingiem na Podlasiu. Wiele widział, ale nigdy nie był do końca „swój”. Czy nowy prezydent RP wykorzysta Belweder tak, jak na to zasługuje?
Belweder w Warszawie kryje dziwne historie. Prezent groteska dla Jana Pawła II

Foto: Maciej Rawluk

W czerwcu 1979 r. Jan Paweł II po raz pierwszy przyjechał z pielgrzymką do Polski. Prymas Wyszyński chciał, by spotkanie z władzami PRL odbyło się na Zamku Królewskim – miejscu o ciężarze symbolicznym i narodowym. Komuniści byli jednak przeciwni. Zamek dopiero co został odbudowany, a otwarcie jego muzealnych wnętrz miało być sukcesem ekipy Gierka. Nie zamierzali dzielić się nim z papieżem. Zaproponowali więc Belweder. Episkopat, nie chcąc blokować spotkania, ustąpił.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama