Reklama

Alek Tarkowski: AI musi zasysać dane. Można porównać to do piractwa

Firmy technologiczne zasysają z sieci wszystko, co się da, licząc, że da im to niewielką przewagę rynkową. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą jakieś dane, wszystkie są potencjalnie cenne. Na masową skalę trwa proceder, który można by porównywać z piractwem – mówi Alek Tarkowski, współzałożyciel i dyrektor w think tanku Open Future.
Alek Tarkowski: AI musi zasysać dane. Można porównać to do piractwa

Foto: materiały prasowe

Chciałem z panem rozmawiać o piractwie internetowym, ale zbiło mnie z tropu, jak pan powiedział, że to ciekawa kwestia, o której dawno nikt nie mówił. Czy to znaczy, że nie ma tematu, piractwo przeszło do historii?

Z jednej strony biznes nadal identyfikuje problem, wskazuje na naruszenia i szacuje straty. Z drugiej strony wszyscy przyznają, że piractwo się zmieniło.

Pozostało jeszcze 98% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama